{"id":7861,"date":"2018-03-03T14:45:13","date_gmt":"2018-03-03T13:45:13","guid":{"rendered":"http:\/\/transhistory.centropa.org\/?post_type=interviews&#038;p=7861"},"modified":"2018-09-28T09:21:34","modified_gmt":"2018-09-28T08:21:34","slug":"henryk-prajs","status":"publish","type":"interviews","link":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wywiady\/henryk-prajs\/","title":{"rendered":"Henryk Prajs"},"content":{"rendered":"<figure id=\"attachment_10404\" aria-describedby=\"caption-attachment-10404\" style=\"width: 532px\" class=\"wp-caption alignnone\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-10404 size-full\" src=\"http:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005.jpg\" alt=\"\" width=\"542\" height=\"700\" srcset=\"https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005.jpg 542w, https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005-232x300.jpg 232w\" sizes=\"auto, (max-width: 542px) 100vw, 542px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-10404\" class=\"wp-caption-text\">\u201eTo jest grupa moich przyjaci\u00f3\u0142 z G\u00f3ry Kalwarii.\u201d<\/figcaption><\/figure>\n<div class=\"content\">\n<div class=\"field field-name-body field-type-text-with-summary field-label-hidden\">\n<div class=\"field-items\">\n<div class=\"field-item even\">\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><a name=\"My family history\"><\/a><strong>Historia mojej rodziny<\/strong><\/p>\n<p>Moi rodzice przyjechali do G\u00f3ry Kalwaria [1] z okolic Kielc. Wiem na pewno, \u017ce rodzina mojego ojca mieszka\u0142a w G\u00f3rze Kalwaria na ulicy Pi\u0142sudskiego ju\u017c w 1850 roku. To tam mieli sw\u00f3j niewielki dom. Teraz ju\u017c go nie ma: zosta\u0142 rozebrany przez Niemc\u00f3w. Dziadek ze strony ojca nazywa\u0142 si\u0119 Majer Bejer Prajs. Pracowa\u0142 jako po\u015brednik: skupowa\u0142 nabia\u0142, mleko czy \u015bmietan\u0119 a nast\u0119pnie dostarcza\u0142 je do Warszawy. Tylko dla \u017byd\u00f3w, bo wszystkie produkty by\u0142y koszerne. Zapami\u0119ta\u0142em go, jako \u017cwawego staruszka z siw\u0105 brod\u0105 i &#8222;krym\u00f3wk\u0105&#8221; na g\u0142owie [okr\u0105g\u0142a, czarna czapka z niewielkim otworem na oczy]. Majer Bejer Prajs zmar\u0142 w 1930 roku &#8211; nadal mam akt jego zgonu. Moja babcia mia\u0142a na imi\u0119 Golda, ale nigdy jej nie pozna\u0142em. Wydaje mi si\u0119, \u017ce umar\u0142a zanim ja si\u0119 urodzi\u0142em.<\/p>\n<p>Moi dziadkowie mieli wiele dzieci. Bracia mojego ojca nazywali si\u0119 Nusyn i Mojsze. Nusyn nie mia\u0142 wyuczonego, sta\u0142ego zawodu. Dorabia\u0142 zbieraj\u0105c jab\u0142ka i pomagaj\u0105c tam i \u00f3wdzie. W\u015br\u00f3d \u017cydowskiej biedoty by\u0142o wiele takich jak on. Mojsze mia\u0142 doro\u017ck\u0119 i zarabia\u0142 przewo\u017c\u0105c ludzi. Mia\u0142 sta\u0142ych klient\u00f3w: wozi\u0142 na przyk\u0142ad s\u0119dziego do s\u0105du. Mia\u0142 dwoje dzieci Josla i Gold\u0119, kt\u00f3rzy to z kolei mieli c\u00f3rki o imieniu Golde, nazwane tak po babce. Mojsze mieszka\u0142 ze swoj\u0105 rodzin\u0105 w drewnianym domu w G\u00f3rze Kalwarii, zupe\u0142nie jak my. Biednie, nic specjalnego.<\/p>\n<p>Siostry ojca nazywa\u0142y si\u0119: Kaila, Malka i Chana. Herszek Bogman, m\u0105\u017c Kaili, by\u0142 szewcem. Mieli dzieci, ale ich nie pami\u0119tam. By\u0142o ich wiele. Hudeska, Gilka i ch\u0142opiec, Mosze.<\/p>\n<p>M\u0142odsza siostra ojca mia\u0142a na imi\u0119 Malka. Jej m\u0105\u017c, Dawid Szyniawer, by\u0142 soferem: przepisywa\u0142 Tor\u0119. Wiecie, pisa\u0142 na pergaminie \u017cydowskie [hebrajskie] litery od prawej strony do lewej. Musia\u0142 to by\u0107 pergamin ze specjalnie przygotowanej sk\u00f3ry ciel\u0119cej, bardzo cienki. Tylko taki, inne by\u0142y zakazane. Malka mia\u0142a du\u017co dzieci: Mojsze, Szulima, Eta, Mendela, Josela, Ele, i Gedale. Pami\u0119tam wszystkie, bo mieszka\u0142y niedaleko i by\u0142y w moim wieku lub nieco starsze.<\/p>\n<p>Ciocia Chana mia\u0142a ma\u0142y sklep z materia\u0142ami. Jej m\u0105\u017c mia\u0142 na nazwisko Szoskiel, ale nie mog\u0119 sobie przypomnie\u0107 jego imienia. Mo\u017ce Dawid? Ciocia Chana mia\u0142a dwoje dzieci: c\u00f3rk\u0119 Golde i syna Ele.<\/p>\n<p>Dziadk\u00f3w ze strony matki w og\u00f3le nie znam. Rzadko rozmawia\u0142o si\u0119 o nich w domu, nie by\u0142 to wa\u017cny temat. Rodzina mamy nazywa\u0142a si\u0119 Frydman. Mieszkali na wsi, niedaleko G\u00f3ry Kalwaria, mieli posiad\u0142o\u015b\u0107 w Koniewie. Niewielk\u0105 dzia\u0142k\u0119, ogr\u00f3dek i ma\u0142y dom. Przed wojn\u0105 w 1937 lub 1938 roku przeprowadzili si\u0119 do G\u00f3ry Kalwaria. Nie widywali\u015bmy si\u0119 wtedy zbyt cz\u0119sto, bo by\u0142em w\u00f3wczas w armii. Dziadkowie byli bardzo religijnymi \u017bydami.<\/p>\n<p>Moja mama te\u017c mia\u0142a wiele rodze\u0144stwa. Najstarsza z jej si\u00f3str mia\u0142a na imi\u0119 Frajda, potem by\u0142a mama, Szulim, po nim Chana, potem Glika, po Glice Icek, po Icku Fajga, a po Fajdze Sura. Frajda mia\u0142a m\u0119\u017ca i mieszka\u0142a w Piasecznie (15 km na p\u00f3\u0142noc od G\u00f3ry Kalwarii). Dlatego nie mog\u0119 nic o niej opowiedzie\u0107, nic nie wiem. Szulim mia\u0142 rodzin\u0119 w G\u00f3rze Kalwaria, jego \u017cona mia\u0142a na imi\u0119 Czarna. Mieli czworo dzieci: Herszela, Joseka, Gine i Rachel. Szulim by\u0142 krawcem i robi\u0142 tak zwan\u0105 &#8222;tandet\u0119&#8221;, kiepskiej jako\u015bci ubrania. Takich jak on nazywano &#8222;tandeciarzami&#8221;, bo szyli najta\u0144sze ubrania najgorszej jako\u015bci. Normalnemu krawcowi trzeba by\u0142o przed wojn\u0105 zap\u0142aci\u0107 jakie\u015b 25 z\u0142oty za samo uszycie garnituru. Tandeciarz bra\u0142 23 z\u0142ote za wszytko, \u0142\u0105cznie z materia\u0142em. U tandeciarzy kupowa\u0142a biedota z miast i wsi. Szulim sprzedawa\u0142 swoje kiepskie towary na targu. Odbywa\u0142 si\u0119 on raz w tygodniu, chyba we wtorki.<\/p>\n<p>Siostra mamy, Chana, by\u0142a gospodyni\u0105 domow\u0105. Jej m\u0105\u017c nazywa\u0142 si\u0119 Mosze Warym. Mieli restauracj\u0119 na rynku G\u00f3ry Kalwaria, na rogu ulicy Pi\u0142sudskiego i Pijarskiej. Mieli chyba troje dzieci: Motka, Gedale i kolejn\u0105 Gin\u0119.<\/p>\n<p>Glika by\u0142a star\u0105 pann\u0105 i nie mia\u0142a dzieci. Pracowa\u0142a jako szwaczka, ale szy\u0142a tylko bielizn\u0119, damskie i m\u0119skie podkoszulki. Icyk mia\u0142 w Warszawie sklep z nabia\u0142em na ulicy Sowiej 4. Radzi\u0142 sobie doskonale. Nie pami\u0119tam imienia jego \u017cony. Mieli troje dzieci. Jednym z nich by\u0142a Gina, na kt\u00f3r\u0105 wo\u0142ano Genia. Reszty nie pami\u0119tam, bo to by\u0142y malutkie dzieci.<\/p>\n<p>Sura te\u017c by\u0142a star\u0105 pann\u0105, nigdy nie wysz\u0142a za m\u0105\u017c. By\u0142a szwaczk\u0105. By\u0142a te\u017c Fajga, r\u00f3wnie\u017c szwczka, szy\u0142a tylko m\u0119skie spodnie. Umar\u0142a dwa tygodnie przed wyp\u0119dzeniem \u017byd\u00f3w z G\u00f3ry Kalwaria w 1941 roku. Odesz\u0142a w spokoju. Pochowano j\u0105 zgodnie z \u017cydowsk\u0105 tradycj\u0105. To dziwne, ale wszyscy jej zazdro\u015bcili\u015bmy. Zmar\u0142a z przyczyn naturalnych i nie musia\u0142a ogl\u0105da\u0107 tych wszystkich strasznych rzeczy. Pami\u0119tam mniej wi\u0119cej, gdzie j\u0105 pochowali\u015bmy, ale tam nie ma ju\u017c jej nagrobka.<\/p>\n<p>Jak pochowa\u0107 zmar\u0142ego zgodnie z \u017cydowsk\u0105 tradycj\u0105? Trzeba to zrobi\u0107 jeszcze w dniu \u015bmierci. Nie sprawdza si\u0119 czy to mo\u017ce nie \u015bpi\u0105czka. Jest normalny gr\u00f3b, a \u017cydowska trumna sk\u0142ada si\u0119 z siedmiu desek. Po dwie z ka\u017cdego boku, szerokie na 20-30 centymetr\u00f3w, bez gwo\u017adzi. \u015awiat jest otwarty, wi\u0119c trumny nie mo\u017cna zamkn\u0105\u0107 ani zbi\u0107 gwo\u017ad\u017ami. Cia\u0142o k\u0142adzie si\u0119 na ziemi i przykrywa trzema deskami. Tak wygl\u0105da tradycyjny pogrzeb \u017cydowski. Odprawia si\u0119 jeszcze modlitwy.<\/p>\n<p>Moim rodzice urodzili si\u0119 mi\u0119dzy 1890 a 1893 rokiem. Ojcu by\u0142o na imi\u0119 Jankiel, a matce Estera. Poznali si\u0119, zgodnie z panuj\u0105cym w\u00f3wczas zwyczajem, dzi\u0119ki swatce. Mama by\u0142a bardzo atrakcyjn\u0105 kobiet\u0105: \u015bredniego wzrostu, z okr\u0105g\u0142\u0105 twarz\u0105 i pi\u0119knymi oczami. Oczy mam w\u0142a\u015bnie po niej. Mama nie nosi\u0142a peruki, mia\u0142a \u0142adne w\u0142osy. Ojciec by\u0142 wysokim blondynem, bardzo &#8222;nie\u017cydowskim&#8221;. Brakowa\u0142o mu palca. Odci\u0105\u0142 go sobie sam, \u017ceby nie musie\u0107 i\u015b\u0107 do carskiej armii. Potrafi\u0142 pisa\u0107 tylko w jidysz, po polsku nie. Po rosyjsku potrafi\u0142 si\u0119 tylko podpisa\u0107, tak jak mama.<\/p>\n<p>Mama by\u0142a szwaczk\u0105. Ojciec handlowa\u0142 sadami. Chc\u0119 przez to powiedzie\u0107, \u017ce wynajmowa\u0142 je od rolnik\u00f3w, korzysta\u0142 z nich, opiekowa\u0142 si\u0119 nimi, podlewa\u0142 i sprzedawa\u0142 owoce. Cz\u0119sto kupowa\u0142 te\u017c dojrza\u0142e owoce, a potem je sprzedawa\u0142. Czasami handlowa\u0142 kurczakami i g\u0119siami. By\u0142 ma\u0142o znacz\u0105cym kupcem, nie mia\u0142 swojego straganu. Zawsze brakowa\u0142o nam pieni\u0119dzy. Pochodz\u0119 z biednej rodziny. Moi rodzice byli bardzo uczciwymi, pracowitymi lud\u017ami, ale na pewno nie bogatymi.<\/p>\n<p>W domu rozmawiali\u015bmy tylko w jidysz. Rodzice ubierali si\u0119 po europejsku. Przestrzegali\u015bmy zasad religii, jedzenie zawsze by\u0142o koszerne. Ojciec nie chodzi\u0142 do synagogi zbyt cz\u0119sto, na pewno nie w ka\u017cd\u0105 sobot\u0119. Mama do synagogi chodzi\u0142a tylko raz w roku, na Jom Kippur. W G\u00f3rze Kalwarii by\u0142y dwie synagogi. Jedna nale\u017ca\u0142a do kaha\u0142u, reformowanej gminy \u017cydowskiej, a druga do cadyka [Rabbi Awraham Mordechai Alter lub Imrei Emes, 4 rebbe z dynastii Ger, ostatni z dynastii, kt\u00f3ry mieszka\u0142 w Polsce]. Rodzice chodzili do reformowanej synagogi.<\/p>\n<p>Ja urodzi\u0142em si\u0119 30 grudnia 1916 roku jako Froim Fiszel. Mia\u0142em jednego brata oraz siostr\u0119. Siostra mia\u0142a na imi\u0119 Golda, po babci. By\u0142a ode mnie starsza, urodzi\u0142a si\u0119 w roku 1914. By\u0142a pi\u0119kn\u0105 dziewczyn\u0105 z ciemnymi w\u0142osami. By\u0142a bardzo dobr\u0105 uczennic\u0105, jedn\u0105 z najlepszych w klasie. Uko\u0144czy\u0142a siedem klas polskiej szko\u0142y podstawowej. Kiedy mia\u0142a 16 czy 17 lat przeprowadzi\u0142a si\u0119 do Warszawy i zosta\u0142a ksi\u0119gow\u0105 w ma\u0142ej fabryce myde\u0142 na ulicy Radzymi\u0144skiej 12 na Pradze. P\u0142acili jej ca\u0142kiem dobrze: 120\u2013130 z\u0142oty miesi\u0119cznie. Nie by\u0142o to zbyt wiele, ale da\u0142o si\u0119 prze\u017cy\u0107. Chleb by\u0142 wtedy bardzo tani: 25, 30, 50 groszy. Bu\u0142ki kosztowa\u0142y 2\u20135 groszy.<\/p>\n<p>To by\u0142 ma\u0142y warsztat w podw\u00f3rku i sklep. Pracowa\u0142o tam 6 czy 7 os\u00f3b, produkowali i sprzedawali r\u00f3\u017cne myd\u0142a oraz inne artyku\u0142y do mycia. Siostra mieszka\u0142a z Hirszhornami, w\u0142a\u015bcicielami sklepu. Byli \u017bydami. Przed wojn\u0105 by\u0142em w Warszawie dwa mo\u017ce trzy razy, kiedy mia\u0142em przepustk\u0119 z wojska. Mieszka\u0142em wtedy z siostr\u0105.<\/p>\n<p>M\u00f3j brat Dawid urodzi\u0142 si\u0119 w 1919 roku. Uko\u0144czy\u0142 sze\u015b\u0107 klas, te\u017c by\u0142 dobrym uczniem. By\u0142 przystojnym i wysokim m\u0119\u017cczyzn\u0105. Wzrok mia\u0142 doby, ale mia\u0142 ma\u0142ego zeza. Jego lewe oko zawsze ucieka\u0142o troch\u0119 na bok. Po uko\u0144czeniu szko\u0142y zosta\u0142 rymarzem. Wyrabia\u0142 siod\u0142a, uprz\u0119\u017ce i chom\u0105ta. Obaj byli\u015bmy cz\u0142onkami organizacji m\u0142odzie\u017cowej Frajhajt partii Poalej Syjon Prawica [2]. Brat nie by\u0142 w armii, jego rocznik nie zosta\u0142 jeszcze powo\u0142any (zanim wybuch\u0142a wojna).<\/p>\n<p>Mieszkali\u015bmy w G\u00f3rze Kalwaria. Miasto za\u0142o\u017cy\u0142 pozna\u0144ski biskup Stefan Wierzbowski. Mia\u0142o przypomina\u0107 Jerozolim\u0119 [od redakcji: projekt i nazwa miasta mia\u0142y przypomina\u0107 Jerozolim\u0119 z czas\u00f3w Jezusa. Na pocz\u0105tku nazywano je nawet Now\u0105 Jerozolim\u0105.] Dlatego nie mogli tam mieszka\u0107 dysydenci (nie-Katolicy). Zakaz zniesiono dopiero w czasach Napoleona i Kr\u00f3lestwa Kongresowego [od redakcji: by\u0142o to wcze\u015bniej, w 1787 roku. Kongres\u00f3wk\u0119 utworzono dopiero po upadku Napoleona, w 1815 roku].<\/p>\n<p>\u017bydzi zacz\u0119li osiedla\u0107 si\u0119 w G\u00f3rze Kalwaria w 1802 roku. W 1930 roku mieszka\u0142o tam ju\u017c 3000 \u017byd\u00f3w i 3500 Polak\u00f3w. By\u0142o to wtedy bardzo prymitywne miasto. Nie by\u0142o kanalizacji, tylko rozpadaj\u0105ce si\u0119 studnie. Po wod\u0119 trzeba by\u0142o i\u015b\u0107 kilkaset metr\u00f3w. Dopiero w latach 30. XX wieku burmistrz Dziejko kaza\u0142 wybudowa\u0107 rury na ka\u017cdej ulicy i wod\u0119 mo\u017cna by\u0142o czerpa\u0107 obok w\u0142asnego domu.<\/p>\n<p>Co prawda elektryczno\u015b\u0107 pojawi\u0142a si\u0119 w G\u00f3rze Kalwaria w latach 20. XX wieku, ale w biednych domach zainstalowano j\u0105 dopiero tu\u017c przed wojn\u0105. My na szcz\u0119\u015bcie mieli\u015bmy elektryczno\u015b\u0107, bo mama by\u0142a szwaczk\u0105 i potrzebowa\u0142a \u015bwiat\u0142a, \u017ceby pracowa\u0107. Wszyscy dobrze wspominaj\u0105 burmistrza Dziejko, bo by\u0142 \u015bwietnym gospodarzem. Zrobi\u0142 bardzo du\u017co dla miasta, a cz\u0119\u015b\u0107 z tych rzeczy dzi\u0119ki \u017cydowskim pieni\u0105dzom. Kiedy \u017bydzi przyje\u017cd\u017cali odwiedzi\u0107 cadyka, burmistrz pobiera\u0142 od ka\u017cdego z nich po z\u0142ot\u00f3wce. Pieni\u0105dze przeznaczano nast\u0119pnie na potrzeby miasta.<\/p>\n<p>Cadycy przybyli do G\u00f3ry Kalwaria z Przysuchy i Kocka [Ichak Meir (Icik Majer), za\u0142o\u017cyciel dynastii Alter, by\u0142 uczniem cadyka Simchy Binem (Bunim) z Przysuchy i Menachema Mendela z Kocka (Kocker Rebbe)]. Odk\u0105d przyjechali do miasta nap\u0142ywa\u0142o coraz wi\u0119cej \u017byd\u00f3w, g\u0142\u00f3wnie ortodoksyjnych. Cadyk z G\u00f3ry [Yiddish: Gerer Rebbe] nie mia\u0142 wielu zwolennik\u00f3w w samym mie\u015bcie.<\/p>\n<p>\u017bydzi z G\u00f3ry Kalwaria uznawali raczej cadyka z Kozienic, a nie tego z w\u0142asnej miejscowo\u015bci [od redakcji: w Kozienicach nie by\u0142o wtedy cadyka. Pan Prajs odwo\u0142uje si\u0119 do tradycji Maggida z Kozienic lub Israela Ichaka Hofsteina (Hapsteina), 1733-1814.] Jego zwolennikami byli g\u0142\u00f3wnie przyjezdni. Przybywali z ca\u0142ej Polski, z wyj\u0105tkiem mo\u017ce wojew\u00f3dztwa pozna\u0144skiego. Z ca\u0142ej po\u0142udniowej oraz wschodniej Polski: z Krakowa, Rzeszowa, \u0141odzi, Warszawy, Lublina oraz mniejszych miast. Przyje\u017cd\u017cali w czasie wielkich \u015bwi\u0105t. W \u017cydowski Nowy Rok (po hebrajsku Rosz Ha-Szana), Jom Kippur, Szawuot: wydaj\u0119 mi si\u0119, \u017ce zazwyczaj jakie\u015b 2000 \u017byd\u00f3w przyje\u017cd\u017ca\u0142o do G\u00f3ry Kalwaria. Pokoje wynajmowali od miejscowych \u017byd\u00f3w. Mama tak\u017ce wynajmowa\u0142a pok\u00f3j, \u017ceby zarobi\u0107 troch\u0119 dodatkowych pieni\u0119dzy.<\/p>\n<p>Cadyk by\u0142 bardzo znany. Widzia\u0142em go par\u0119 razy. Zwyk\u0142y \u017byd z brod\u0105. Nigdy nie by\u0142em jego zwolennikiem. Nie by\u0142 dla mnie \u017cadnym m\u0119drcem, tylko cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry dobrze zna\u0142 Tor\u0119. Ale musia\u0142o w nim by\u0107 co\u015b niezwyk\u0142ego, skoro mia\u0142 tylu zwolennik\u00f3w uwa\u017caj\u0105cych go za cudotw\u00f3rc\u0119. Szanowali go nawet Polacy. Bardzo wymowna by\u0142a wizyta kardyna\u0142a krakowskiego [Aleksander Kakowski, 1862-1938, arcybiskup warszawski, kardyna\u0142, polityk] w G\u00f3rze Kalwaria w 1933 lub 1934 roku. Specjalnie z tej okazji wybudowano \u0142uk triumfalny, pod kt\u00f3rym kardyna\u0142 zosta\u0142 powitany przez wszystkich, w tym r\u00f3wnie\u017c przez \u017byd\u00f3w wraz z rabinem. Ale cadyk nie poszed\u0142 przywita\u0107 kardyna\u0142a, przyj\u0105\u0142 go w swoim domu. Wymienili si\u0119 podarunkami.<\/p>\n<p><strong><a name=\"Growing up\"><\/a>Dzieci\u0144stwo<\/strong><\/p>\n<p>Mieszkali\u015bmy u mojego dziadka Majera. Jego dom przy ulicy Pi\u0142sudskiego by\u0142 drewniany i ubogi. Ca\u0142a rodzina gniot\u0142a si\u0119 w jednym pokoju, kt\u00f3ry by\u0142 do\u015b\u0107 du\u017cy, jakie\u015b 10 na 6 metr\u00f3w. By\u0142o w nim wszystko: warsztat mamy, miejsce do spania, st\u00f3\u0142, na kt\u00f3rym jedli\u015bmy i odrabiali\u015bmy prace domowe, ale do lekcji mogli\u015bmy zasi\u0105\u015b\u0107 dopiero wtedy, kiedy mama ko\u0144czy\u0142a prac\u0119. \u0141\u00f3\u017cka sta\u0142y w rogu, maszyna do szycia przy oknie, kt\u00f3re by\u0142o obok drzwi i mia\u0142o cztery albo sze\u015b\u0107 okiennic. Po lewej stronie sta\u0142a skrzynia do przechowywania r\u00f3\u017cnych rzeczy. \u0141\u00f3\u017cka by\u0142y za parawanem. Piec kuchenny by\u0142 z ceg\u0142y, po\u0142\u0105czony z kominem rur\u0105. W domu zawsze by\u0142o bardzo czysto, bo mama dba\u0142a o porz\u0105dek. Klienci bardzo to doceniali, kiedy do nas przychodzili.<\/p>\n<p>Na naszym podw\u00f3rku mieszka\u0142y trzy polskie i trzy \u017cydowskie rodziny. Dogadywali\u015bmy si\u0119 bardzo dobrze, jakby\u015bmy wszyscy byli rodzin\u0105. Nie by\u0142o tam antysemityzmu. Nasi polscy s\u0105siedzi nazywali si\u0119 Wo\u017aniak, Rytko i Jarosz, a \u017cydowscy Bielawski i Kielman. Kiedy pani Wo\u017aniak piek\u0142a \u015bwi\u0105teczne ciasta przychodzi\u0142a do mojej mamy i dzieli\u0142a si\u0119 z nami: &#8222;Dla twoich dzieci, Estero.&#8221; Za to kiedy my mieli\u015bmy mace, mama przynosi\u0142a j\u0105 pani Wo\u017aniak i Zosi Jarosz: &#8222;Dalej Zosiu, we\u017a troch\u0119 macy&#8221;.<\/p>\n<p>Moimi przyjaci\u00f3\u0142mi byli g\u0142\u00f3wnie Polacy: Mietek i W\u0142adek Zetak, Janek Bialek, Wojciechowski, Wo\u017aniak, Stasiek Rytko, Maniek Jarosz. Dorastali\u015bmy razem. Razem sp\u0119dzali\u015bmy czas na podw\u00f3rku graj\u0105c w pi\u0142k\u0119 no\u017cn\u0105, zbijaka itd. Udawali\u015bmy, \u017ce jeste\u015bmy \u017co\u0142nierzami. By\u0142em troch\u0119 starszy, wi\u0119c by\u0142em dow\u00f3dc\u0105. Z kawa\u0142k\u00f3w puszek robili\u015bmy szable. &#8222;Marsz. Raz, dwa, trzy. Raz, dwa, trzy!&#8221;<\/p>\n<p>Obchodzili\u015bmy wszystkie \u017cydowskie \u015bwi\u0119ta: Pesach, Rosz Ha-Szana. W czasie Pesach wszystko w domu musia\u0142o by\u0107 koszerne. Nie mogli\u015bmy mie\u0107 nic, co zawiera\u0142oby zakwas. Tego dnia ojciec chodzi\u0142 zawsze do synagogi, a matka przygotowywa\u0142a \u015bniadanie. Jedli\u015bmy po powrocie. \u015aniadanie by\u0142o nieco lepsze ni\u017c zazwyczaj. Tak samo \u015bwi\u0105teczna kolacja: jedli\u015bmy ryb\u0119, ros\u00f3\u0142 i tym podobne dania.<\/p>\n<p>\u015apiewali\u015bmy ro\u017cne pie\u015bni religijne, psalmy odpowiednie na dane \u015bwi\u0119to. W Rosz Ha-Szana modlitwy w synagodze ko\u0144czy\u0142y si\u0119 po p\u00f3\u0142nocy d\u017awi\u0119kiem szofaru albo rogu. Dzia\u0142o si\u0119 tak na pami\u0105tk\u0119 otrzymania Dziesi\u0119ciu Przykaza\u0144 przez Moj\u017cesza. Z kolei w Jom Kippur po\u015bci\u0142o si\u0119 ca\u0142y dzie\u0144. Chanuka i Purim nie r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 niczym specjalnym od zwyczajnych dni. W biednych rodzinach pozostawa\u0142a tylko modlitwa. Je\u015bli kto\u015b by\u0142 bardzo religijny, wieczorem szed\u0142 do synagogi wys\u0142ucha\u0107 modlitwy Estery, bo w to \u015bwi\u0119to wspomina\u0142o si\u0119 cud Estery. [Ksi\u0119ga Estery lub Megilat Ester jest odczytywany w czasie Purim.] Ale nie by\u0142o to \u015bwi\u0119to.<\/p>\n<p>W pi\u0105tki po pracy po prostu jedli\u015bmy kolacj\u0119. W soboty pracowa\u0142em lub chodzi\u0142em do organizacji [Pan Prajs by\u0142 najpierw cz\u0142onkiem dzieci\u0119cej organizacji Skif, a p\u00f3\u017aniej Frajhajt]. Nie przestrzega\u0142em Szabatu zbyt rygorystycznie, a potem nie przestrzega\u0142em go ju\u017c w og\u00f3le. Smuci\u0142o to mam\u0119, ale by\u0142em post\u0119powy i w og\u00f3le niereligijny. Nawet przesta\u0142em si\u0119 ju\u017c modli\u0107. Nie czu\u0142em takiej potrzeby. Jada\u0142em te\u017c u pani Wo\u017aniakowej. Nawet w m\u0142odo\u015bci nie przestrzega\u0142em kaszrutu. Mama nigdy si\u0119 nie dowiedzia\u0142a. Nikt o tym nie wiedzia\u0142, bro\u0144 Bo\u017ce! To by\u0142oby nie do pomy\u015blenia! Od razu odseparowaliby moje naczynia i nie u\u017cywali ich wi\u0119cej. Takie s\u0105 zasady, \u017cydowska tradycja.<\/p>\n<p>Co gotowa\u0142a mama? Lubi\u0142em ryb\u0119 po \u017cydowsku. I nic innego. Oto jak mama przygotowywa\u0142a ryb\u0119: najpierw \u015bci\u0105ga\u0142a z niej sk\u00f3r\u0119, potem sieka\u0142a troch\u0119 cebuli, dodawa\u0142a jajo, szczypt\u0119 soli i pieprzu i wszystko miesza\u0142a razem ze sob\u0105. Wypycha\u0142a tym sk\u00f3r\u0119 i gotowa\u0142a przez dwie godziny.<\/p>\n<p>Co jeszcze jedli \u017bydzi? C\u00f3\u017c, czulent. Czulent jest bardzo ci\u0119\u017cki, zapychaj\u0105cy i zupe\u0142nie nieinteresuj\u0105cy. Trzeba by\u0142o mie\u0107 gliniany garnek. Wype\u0142nia\u0142o si\u0119 go ziemniakami, j\u0119czmieniem, jakim\u015b t\u0142uszczem &#8211; oliw\u0105 czy czym\u015b podobnym \u2013 i porz\u0105dn\u0105 porcj\u0105 mi\u0119sa, na przyk\u0142ad \u0142opatk\u0105 wo\u0142ow\u0105. Garnek by\u0142 potem szczelnie przykrywany. Wk\u0142ada\u0142o si\u0119 go do pieca na ca\u0142\u0105 noc. Czulent piek\u0142 si\u0119 do rana. Potem zabiera\u0142o si\u0119 go do domu i jad\u0142o po modlitwach. Bogaci \u017bydzi wk\u0142adali jeszcze jeden garnek do pierwszego. Nie musia\u0142 by\u0107 gliniany, m\u00f3g\u0142 by\u0107 zrobiony na przyk\u0142ad z metalu. Nape\u0142niali go wyszukanymi przysmakami. Ten garnek te\u017c trzeba by\u0142o zakry\u0107, \u017ceby potrawy si\u0119 nie pomiesza\u0142y. To by\u0142 kugel. Rodzaj puddingu, taki deser. Kugel jad\u0142o si\u0119 w sobot\u0119 po modlitwach. Tylko wtedy.<\/p>\n<p>Znam \u017cydowsk\u0105 religi\u0119 i jestem z tego dumny. Rodzice pos\u0142ali mnie i brata do chederu. W\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w nie by\u0142o analfabet\u00f3w, bo dzieci koniecznie musia\u0142y i\u015b\u0107 do szko\u0142y, kiedy ko\u0144czy\u0142y 5 lat. Cheder mo\u017cna by\u0142o za\u0142o\u017cy\u0107 w jakimkolwiek \u017cydowskim domu. M\u00f3g\u0142 uczy\u0107 w nim ka\u017cdy \u017byd, je\u015bli tylko wiedzia\u0142 co\u015b o religii. Nie musia\u0142 by\u0107 ekspertem. Na lekcj\u0119 zbiera\u0142 si\u0119 jaki\u015b tuzin ch\u0142opc\u00f3w w wieku od 5 do 12-13 lat.<\/p>\n<p>M\u00f3j nauczyciel nazywa\u0142 si\u0119 Majer Mesjng. Cheder znajdowa\u0142 si\u0119 w domu na ulicy Kili\u0144skiego. Sam budynek ju\u017c nie istnieje, wyburzono go po wojnie. Uczyli\u015bmy si\u0119 \u017cydowskiego (hebrajskiego) alfabetu, jak pisa\u0107 imiona Abraham, Jakub, Izaak, Dawid. Nauczyciel pokazywa\u0142 nam wsch\u00f3d, zach\u00f3d, p\u00f3\u0142noc i po\u0142udnie. M\u00f3wi\u0142 nam, \u017ce Izrael le\u017cy w Azji i t\u0142umaczy\u0142 czym jest Afryka. Do chederu ucz\u0119szcza\u0142em przez pi\u0119\u0107 lat, od 5 do 10 roku \u017cycia. Znam Miszn\u0119 i Gemar\u0119. Do dzi\u015b m\u00f3wi\u0119 po hebrajsku i w jidysz.<\/p>\n<p>Moi rodzice nie byli wystarczaj\u0105co bogaci, \u017ceby wyprawi\u0107 mi bar micw\u0119. Kiedy sko\u0144czy\u0142em 13 lat poszed\u0142em do synagogi razem z ojcem i musia\u0142em przeczyta\u0107 na g\u0142os kilka wers\u00f3w Tory. Trzeba wypowiada\u0107 je w odpowiedni spos\u00f3b, dobrze rozk\u0142ada\u0107 akcenty. Poradzi\u0142em sobie \u015bwietnie. Ojciec by\u0142 ze mnie dumny. Wr\u00f3cili\u015bmy do domu a mama przygotowa\u0142a \u015bwi\u0105teczn\u0105 kolacj\u0119. Za tak \u0142adne odm\u00f3wienie modlitw dosta\u0142em 5 z\u0142oty. I tyle. Bar micwa mojego brata wygl\u0105da\u0142a dok\u0142adnie tak samo. Ale on nie przeczyta\u0142 Tory tak dobrze, jak ja.<\/p>\n<p>Maj\u0105c siedem lat poszed\u0142em do polskiej podstaw\u00f3wki. Od 7 rano do 13 lub 14 by\u0142em w szkole, a potem chodzi\u0142em do chederu. W szkole uczy\u0142em si\u0119 polskiego, matematyki, geografii, muzyki i, od czwartej klasy, niemieckiego. \u017bydzi i Polacy uczyli si\u0119 razem, ale \u017byd\u00f3w by\u0142o mniej. W mojej klasie by\u0142o jakie\u015b 36 os\u00f3b, a tylko trzech \u017byd\u00f3w: ja, (w szkole nazywali mnie Heniek, nie Froim), Uszer i Josel Mesing. Zna\u0142em ju\u017c polski, bo wraz z Polakami mieszka\u0142em na jednym podw\u00f3rku, ale to w szkole nauczy\u0142em si\u0119 zasad gramatyki i poprawnej polszczyzny. W szkole by\u0142em bardzo popularny. Lubi\u0142em nauczycieli i lubi\u0142em si\u0119 te\u017c uczy\u0107. Mia\u0142em dobre oceny: same A i B [pi\u0105tki i sz\u00f3stki], opr\u00f3cz matematyki.<\/p>\n<p>Z nauczycieli wymieni\u0142bym pani\u0105 Karniewsk\u0105, kt\u00f3ra uczy\u0142a niemieckiego. By\u0142a klientk\u0105 mamy. Cz\u0119sto prosi\u0142a, \u017cebym co\u015b jej przyni\u00f3s\u0142 albo zrobi\u0142 co\u015b dla niej. Ale \u017cadnych innych przys\u0142ug. Pami\u0119tam jak w szkole \u015bwi\u0119towali\u015bmy 3 maja [3]. Uczniowie z ca\u0142ej szko\u0142y zbierali si\u0119 rano i \u015bpiewali &#8222;Niech \u017cyje maj, trzeci maj, dla wszystkich Polak\u00f3w raj&#8221; Wieczorem odbywa\u0142 si\u0119 poch\u00f3d. Stra\u017cacy, \u017co\u0142nierze i uczniowie przechodzili przez ca\u0142e miasto. Zawsze bra\u0142em udzia\u0142 w obchodach.<\/p>\n<p>Kiedy mia\u0142em 12 lub 13 lat, do\u0142\u0105czy\u0142em do Skifu [4], czyli Socjalkinderfarband (Zwi\u0105zek M\u0142odych Socjalist\u00f3w), po\u0142\u0105czonego z Bundem. Bund by\u0142 parti\u0105 socjaldemokratyczn\u0105, walcz\u0105c\u0105 o emancypacj\u0119 i r\u00f3wno\u015b\u0107 \u017byd\u00f3w. Jako &#8222;skifista&#8221; by\u0142em delegatem G\u00f3ry Kalwarii na pogrzebie Bejnysza Michalewicza, przyw\u00f3dcy Bundu, (J\u00f3zef Ibicki, 1876-1928, od 1905 aktywny w Bundzie, dziennikarz, wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciel sieci szk\u00f3\u0142 CiSZO). Pogrzeb na Okopowej w Warszawie by\u0142 ogromny. Przemawiali tam oczywi\u015bcie przedstawiciele Bundu: Wiktor Alter, Jakub Pat, chyba Henryk Ehrlich [6] i jeszcze kilku innych. By\u0142o wielu ludzi z ca\u0142ej Polski. W ko\u0144cu wszyscy odeszli\u015bmy ze Skifu. Oni chcieli emancypacji \u017byd\u00f3w [a nie budowy pa\u0144stwa \u017cydowskiego], co by\u0142o niemo\u017cliwe. Ostatecznie w Skifie zosta\u0142y tylko dwie osoby: Krupka i jeszcze kto\u015b inny.<\/p>\n<p>Ja wola\u0142em do\u0142\u0105czy\u0107 do \u017cydowskiej [tu: syjonistycznej] organizacji, bo uwa\u017ca\u0142em, \u017ce musimy stworzy\u0107 w\u0142asne pa\u0144stwo. Dlatego do\u0142\u0105czy\u0142em do Poalej Syjon Prawica. Poniewa\u017c nadal by\u0142em dzieckiem, mia\u0142em 14 lat, do\u0142\u0105czy\u0142em jako harcerz. To by\u0142a socjaldemokratyczna, robotnicza partia. Chcia\u0142a wyzwoli\u0107 Palestyn\u0119, \u017ceby stworzy\u0107 w\u0142asne pa\u0144stwo, gdzie partie socjaldemokratyczne b\u0119d\u0105 mog\u0142y si\u0119 rozwija\u0107. By\u0142o nas oko\u0142o 50 w G\u00f3rze Kalwaria [cz\u0142onk\u00f3w Frajhajt]. Wynajmowali\u015bmy pok\u00f3j na ulicy Pi\u0142sudskiego. Mia\u0142 jakie\u015b 10 na 7 metr\u00f3w. By\u0142a tam biblioteka i w og\u00f3le wszystko czego potrzebowali\u015bmy. Wynajem op\u0142acali\u015bmy ze sk\u0142adek cz\u0142onkowskich. Wszsytkie przedwojenne organizacje by\u0142y finansowane ze sk\u0142adek cz\u0142onkowskich, chyba \u017ce jaki\u015b bogacz z zagranicy podatowa\u0142 100 z\u0142oty. Przed wojn\u0105 to by\u0142o ogromnie du\u017co pieni\u0119dzy.<\/p>\n<p>Cz\u0119sto si\u0119 tam spotykali\u015bmy. Zawsze w dni wolne, w soboty lub niedziele. Organizowali\u015bmy dyskusje i przechadzki. Rozmawiali\u015bmy o kulturze, o \u015bwiecie, o tym co si\u0119 dzia\u0142o, jak sprawy si\u0119 mia\u0142y si\u0119 w Indiach, Chinach, Warszawie, na ca\u0142ym \u015bwiecie. W skr\u00f3cie ekonomia, wojny i tym podobne. Je\u015bli wiedzia\u0142em co\u015b na jaki\u015b temat, przygotowywa\u0142em kr\u00f3tkie wyst\u0105pienie. Czy pami\u0119tam jakie\u015b? Walczyli\u015bmy o wolno\u015b\u0107, demokracj\u0119, zwi\u0105zki\u2026 innymi s\u0142owami o r\u00f3wne prawa, przeciwko wyzyskowi. Trzeba by\u0142o cytowa\u0107 gazet\u0119, \u201eRobotnik\u201d [gazeta PPS] albo jak\u0105\u015b \u017cydowsk\u0105 gazet\u0119. By\u0142o ich wiele: Bund wydawa\u0142 \u201eFolks-Sztime\u201d [Od redakcji: zapewne Folks-Cajtung; Folks-Sztime publikowano po Drugiej Wojnie \u015awiatowej], by\u0142 te\u017c \u201eHajnt\u201d [7], a p\u00f3\u017aniej \u017bydzi ortodoksyjni zacz\u0119li wydawa\u0107 w\u0142asn\u0105 gazet\u0119. Par\u0119 pism wydawali te\u017c syjoni\u015bci. Wystarczy\u0142o jak\u0105\u015b gazet\u0119 zacytowa\u0107 i wyg\u0142osi\u0107 wyst\u0105pienie.<\/p>\n<p>Nie je\u017adili\u015bmy na wycieczki. Nie mieli\u015bmy pieni\u0119dzy. Chodzili\u015bmy za to na spacery po lesie w sobotnie poranki w maju. Chodzili\u015bmy do K\u0119py, teraz to pastwisko kilka kilometr\u00f3w od G\u00f3ry Kalwaria. By\u0142 te\u017c tak zwany Las Klajnowski czy Karolin. Je\u015bli pogoda by\u0142a dobra, czasem chodzili\u015bmy te\u017c nad Wis\u0142\u0119. Zawsze by\u0142 z nami prelegent, kt\u00f3ry wyg\u0142asza\u0142 jaki\u015b wyk\u0142ad.<\/p>\n<p>Prezesem Poalej Syjon w G\u00f3rze Kalwaria by\u0142 Mojsze Skrzypek. By\u0142 te\u017c naszym prelegentem. Mieli\u015bmy, tak zwane w jidysz, &#8222;kestelgesprech&#8221;. Pytania by\u0142y zadawane anonimowo, a prowadz\u0105cy musia\u0142 na nie odpowiedzie\u0107. Skrzypek m\u00f3wi\u0142 na przyk\u0142ad o literaturze. Oczywi\u015bcie w jidysz, mo\u017ce 10 os\u00f3b w G\u00f3rze Kalwarii m\u00f3wi\u0142o po hebrajsku. Mojsze Skrzypek by\u0142 inteligentny. Nie pami\u0119tam, jak zarabia\u0142 na \u017cycie. Mo\u017ce pracowa\u0142 w biurze: w mie\u015bcie by\u0142a fabryka myde\u0142 Zajdemansa, bank. Mo\u017ce by\u0142 tam ksi\u0119gowym, nie wiem. Moimi przyjaci\u00f3\u0142mi w ruchu byli Chaskiel Goldsztajn, Mendel Cukier i Chane Gotlib. Pami\u0119tam ich wszystkich. Wci\u0105\u017c widz\u0119 ich twarze.<\/p>\n<p>Nie mia\u0142em wiele wolnego czasu. \u017beby troch\u0119 zarobi\u0107 chodzi\u0142o si\u0119 zbiera\u0107 porzeczki lub pom\u00f3c komu. Kiedy by\u0142o ciemno chodzili\u015bmy w wolnym czasie pop\u0142ywa\u0107, zazwyczaj w soboty. Ale te\u017c du\u017co czyta\u0142em. Pami\u0119tam ksi\u0105\u017cki o \u0141okietku, Kazimierzu Wielkim, Zygmuncie Starym. Pami\u0119tam te\u017c paru \u017cydowskich autor\u00f3w: Pereca [8], Sholema Alejchema [9], An-skiego [10], Asza [11], Bergelsona [12]. Rzadko kupowa\u0142em ksi\u0105\u017cki, nie mia\u0142em pieni\u0119dzy. Czasem dostawa\u0142em je w szkole, jako nagrod\u0119. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 wypo\u017cycza\u0142em jednak z biblioteki.<\/p>\n<p>W G\u00f3rze Kalwaria by\u0142y trzy biblioteki. Biblioteka Pereca, gdzie spotyka\u0142a si\u0119 \u017cydowska m\u0142odzie\u017c, zar\u00f3wno prawicowa, jak i lewicowa. To pierwsza. Je\u015bli chodzi o dwie kolejne to bundy\u015bci mieli w\u0142asn\u0105, tak samo jak syjoni\u015bci. Ka\u017cdy z nich mia\u0142 ksi\u0105\u017cki tylko zwi\u0105zane ze swoimi pogl\u0105dami, bo wierzyli w r\u00f3\u017cne rzeczy. Bundy\u015bci byli wolnomy\u015blicielami, wi\u0119c nie my\u015bleli nawet o ksi\u0105\u017ckach religijnych. Wspierali literatur\u0119 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105. Chodzi\u0142em do biblioteki syjonistycznej, do Poalej Syjon. Mieli to nie by\u0142a du\u017ca biblioteka, aczkolwiek mieli troch\u0119 ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n<p>Czyta\u0142em te\u017c r\u00f3\u017cne gazety, zar\u00f3wno \u017cydowskie jak i polskie. Z polskich &#8222;Kurier Codzienny&#8221; [Kurier Codzienny 5 groszy; gazeta prorz\u0105dowa, wydawana w latach 1932-1936], \u201eOblicze dnia\u201d [tygodnik socjalistyczny wydawany w 1936 roku], czasem przegl\u0105da\u0142em nawet antysemickie \u201eABC\u201d [tygodnik ONR, publikowany w latach 1926-1939]. Kiedy kupowa\u0142o si\u0119 gazet\u0119? W soboty. By\u0142y dosy\u0107 drogie. \u201eHajnt\u201d kosztowa\u0142 1,20 z\u0142oty, a \u201eMoment\u201d [13] 1,50. Inne by\u0142y w cenie 40-50 groszy. W domu czytali\u015bmy \u201eHajnt\u201d. M\u00f3j ojciec by\u0142 cz\u0142onkiem \u017cydowskiej organizacji rzemie\u015blnik\u00f3w Handwerker [Centralny Zwi\u0105zek \u017bydowskich Rzemie\u015blnik\u00f3w w Rzeczypospolitej Polskiej] [14] i wszyscy tam czytali \u201eHajnt\u201d. Zostali nawet wybrani do sejmu [zwi\u0105zek nale\u017ca\u0142 do Bloku Mniejszo\u015bci Narodowych, kt\u00f3ry w 1928 roku uzyska\u0142 17 % g\u0142os\u00f3w]. Ale og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c, m\u00f3j ojciec by\u0142 apolityczny.<\/p>\n<p>Odk\u0105d tylko Hitler doszed\u0142 do w\u0142adzy w 1933 roku [15], ludzie byli coraz bardziej przekonani, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 woja. Wszyscy, kt\u00f3rzy mieli tak\u0105 szans\u0119 uciekli do Izraela [od redakcji: do 1948 roku by\u0142a to Palestyna]. Poza tym oni byli patriotami. Chcieli budowa\u0107 w\u0142asne pa\u0144stwo i post\u0105pili jak nale\u017cy. Emancypacja to jedno, ale stworzenie nowego kraju to ci\u0119\u017cka praca. Wielu moich przyjaci\u00f3\u0142 wyjecha\u0142o przed wojn\u0105, w\u015br\u00f3d nich Mojszele Rawski. Zanim wyjechali byli halucnikami [16]. \u0141\u0105czyli si\u0119 w zespo\u0142y i podejmowali si\u0119 najtrudniejszych zada\u0144, bo chcieli by\u0107 gotowi na to, co czeka ich w Izraelu. Na budow\u0119 nowego pa\u0144stwa. Wiedzieli, \u017ce pocz\u0105tki s\u0105 zawsze najtrudniejsze, wi\u0119c uczyli si\u0119 jak uprawia\u0107 ziemi\u0119 i pracowa\u0107 w tartaku. Poznawali sztuk\u0119 kamieniarstwa. Wiele nieprzyjemnej pracy.<\/p>\n<p>W G\u00f3rze Kalwaria by\u0142y dwa kibuce. Jeden nale\u017ca\u0142 do prawicowych syjonist\u00f3w [Og\u00f3lni Syjoni\u015bci] [17], innymi s\u0142owy do demokratycznych syjonist\u00f3w Grinbauma [18]. Kibuc ten znajdowa\u0142 si\u0119 w domu na rogu ulic Polnej i Dominika\u0144skiej. Mieli dla siebie ca\u0142e g\u00f3rne pi\u0119tro. W\u015br\u00f3d nich by\u0142o wielu utalentowanych ludzi: na przyk\u0142ad malarka, kt\u00f3ra tworzy\u0142a pejza\u017ce. Drugi kibuc by\u0142 na ulicy Ksi\u0119dza Sajny, prowadz\u0105cej do rzeki. Nie pami\u0119tam do kogo nale\u017ca\u0142.<\/p>\n<p>Moja organizacja, Poalej Syjon Prawica, nie prowadzi\u0142a kibucu w G\u00f3rze Kalwaria. Je\u015bli kto\u015b z nas chcia\u0142 do\u0142\u0105czy\u0107 do kibucu musia\u0142 pojecha\u0107 na wsch\u00f3d kraju. Sporo ludzi przygotowywa\u0142o si\u0119 do tego, ale w\u0105tpi\u0119, \u017ceby ktokolwiek z nich naprawd\u0119 wyjecha\u0142. Ci\u0119\u017cko by\u0142o tak po prostu zostawi\u0107 ojca, matk\u0119, brata i pojecha\u0107. Nie bra\u0142em udzia\u0142u w dzia\u0142alno\u015bci kibucu. Nie my\u015bla\u0142em te\u017c o wyje\u017adzie do Izraela. Jak tylko sko\u0144czy\u0142em szko\u0142\u0119 podstawow\u0105 zacz\u0105\u0142em uczy\u0107 si\u0119 na krawca. Moim pierwszym mistrzem by\u0142 Izrael Cybula. Pracowa\u0142em dla niego w pracowni na ulicy Pi\u0142sudskiego 15 przez dwa lata. Za darmo, w zamian za nauk\u0119. Potem mia\u0142em egzamin w Jasze\u0144cu obok Warki. By\u0142a tam jaka\u015b rzemi\u015blicza korporacja, tak zwana gildia. Zda\u0142em egzamin, otrzyma\u0142em certyfikat i mog\u0142em rozpocz\u0105\u0107 prac\u0119, jako krawiec. Czeladnik mo\u017ce wykona\u0107 samodzielnie garnitur lub par\u0119 spodni. Praktykant uczy si\u0119, ale czeladnik powinien by\u0107 w stanie zrobi\u0107 to samodzielnie. Mistrz uczy innych, musi wi\u0119c wiedzie\u0107 wszystko o swoim fachu.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej pracowa\u0142em dla r\u00f3\u017cnych krawc\u00f3w, \u017cydowskich i polskich. Dla Cybuli, przez miesi\u0105c czy dwa, kiedy mia\u0142 dla mnie prac\u0119, dla Ryszarda G\u00f3reckiego, Jasi\u0144skiego, Jaworskiego, Pelca, w wielu r\u00f3\u017cnych pracowniach. Nie zarabia\u0142em du\u017co: 15-20 z\u0142oty tygodniowo. Kwota waha\u0142a si\u0119, bo nie zawsze by\u0142a dla mnie praca.<\/p>\n<p>By\u0142em cz\u0142onkiem Zwi\u0105zku Zawodowego Krawc\u00f3w, do kt\u00f3rego nale\u017celi i \u017bydzi i Polacy. By\u0142em sekretarzem oddzia\u0142u w G\u00f3rze Kalwaria. Sekretarz wojew\u00f3dzki mia\u0142 biuro w Warszawie, na ulicy Lesznej. Zwi\u0105zek [oddzia\u0142] mia\u0142 w\u0142asn\u0105 siedzib\u0119, wielko\u015bci tego pokoju. I tyle. Taboret na \u015brodku, nic wi\u0119cej. Co mog\u0119 powiedzie\u0107 o takim zwi\u0105zku? Kiedy by\u0142a taka potrzeba to organizowali\u015bmy jakie\u015b wyk\u0142ady i tym podobne. Nie mogli\u015bmy przeprowadzi\u0107 strajku. By\u0142o bezrobocie, ale nie tak du\u017ce jak teraz. Trzeba by\u0142o mie\u0107 szcz\u0119\u015bcie, \u017ceby dosta\u0107 prac\u0119 u szewca czy krawca.<\/p>\n<p>Zwi\u0105zek finansowa\u0142y sk\u0142adki cz\u0142onkowskie, nie dostawa\u0142 pieni\u0119dzy pa\u0144twowych. Miasto te\u017c nic nam nie dawa\u0142o. Wspiera\u0142o bezrobotnych kilka razy do roku kwot\u0105 oko\u0142o 5 z\u0142oty. Polacy dostawali 90%, \u017bydzi mo\u017ce 5%.<\/p>\n<p>\u017bydzi byli przed wojn\u0105 g\u0142\u00f3wnie rzemie\u015blnikami, krawcami, szefcami, rymarzami, kapelusznikami. Tego typu zawody, g\u0142\u00f3wnie us\u0142ugi. Ilu naprawde bogatych \u017byd\u00f3w by\u0142o w G\u00f3rze Kalwaria? Poloniecki, Rapaport, Wajnsztok, Mardyks, Doktor Rozenberg&#8230; najwy\u017cej dziesi\u0119ciu. G\u0142\u00f3wnie handlowali zbo\u017cem, mieli w\u0142asne domy. Mogli mie\u0107 a\u017c 2000, 3000, 10 000 z\u0142otych. Oko\u0142o 40% \u017byd\u00f3w nale\u017ca\u0142o do klasy \u015bredniej, a 50% by\u0142o biedne [od redakcji: dziesi\u0119ciu bogatych \u017byd\u00f3w wskazuje na mniej ni\u017c pozosta\u0142e 10%]. By\u0142em jednym z, c\u00f3\u017c, nie bardzo biednych, ale biednych. Zanim zacz\u0105\u0142em pracowa\u0107 jako czeladnik, klepali\u015bmy bied\u0119.<\/p>\n<p>To w\u0142a\u015bnie biedni cierpieli najbardziej w czasie antysemickich rozruch\u00f3w [19]. Poniewa\u017c ka\u017cdy bogaty \u017byd mia\u0142 jaki\u015b polskim przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rzy m\u00f3wili: &#8222;Mo\u017cesz pobi\u0107 ka\u017cdego \u017byda, kt\u00f3rego spotkasz, ale trzymaj si\u0119 z dala od mojego Mosze&#8221;. W G\u00f3rze Kalwaria nie by\u0142o inaczej. Na jarmarku w dniu \u015bwi\u0119tego Antoniego [13 czerwca], kupcy rozstawili swoje stragany i handlowali. Ludzie z Falangi [20] przyszli, rozbili stragany i pobili kilkoro \u017cydowskich kobiet i m\u0119\u017cczyzn. Zacz\u0105\u0142 si\u0119 chaos, przyjecha\u0142a policja, ale by\u0142o ju\u017c po wszystkim. Tak by\u0142o w 1936, 1937 roku Nie wiem, jak by\u0142o p\u00f3\u017aniej, bo poszed\u0142em do armii. To nie by\u0142y pogromy, a jedynie b\u00f3jki, awantury.<\/p>\n<p>Falangi\u015bci przyje\u017cd\u017cali z Warki, Karczewa, Otwocka [miasta po\u0142o\u017cone kilkana\u015bcie kilometr\u00f3w od G\u00f3ry Kalwaria]. W G\u00f3rze Kalwaria by\u0142a organizacja endek\u00f3w [21], ale oni urz\u0105dzali awantury poza naszym miastem. Burmistrz Dziejko i szef policji Boles\u0142aw Janica nie pozwoliliby na to. Dzi\u0119ki nim by\u0142o spokojniej. Kiedy zaczynali si\u0119 awanturowa\u0107, Janica powiedzia\u0142 \u017bydom: &#8222;Ludzie, bro\u0144cie si\u0119, a ja zajm\u0119 si\u0119 reszt\u0105&#8221;. I tak powsta\u0142a samoobrona, w kt\u00f3rej byli syjoni\u015bci, komuni\u015bci, bundowcy: ca\u0142a \u017cydowska m\u0142odzie\u017c. Zw\u0142aszcza robotnicy, wo\u017anice, ci kt\u00f3rzy byli twardzi. Uformowali samoobron\u0119 i bronili si\u0119 przed atakuj\u0105cymi.<\/p>\n<p>Janica i Dziejko byli obiektywni. M\u00f3wili: &#8222;Tak, on jest \u017bydem. Pozw\u00f3lcie mu nim by\u0107, mnie to nie przeszkadza&#8221;. Podczas, gdy w innych miastach w radzie miejskiej nie by\u0142o \u017byd\u00f3w, u Dziejki by\u0142o dw\u00f3ch. Pami\u0119tam, \u017ce ostatnimi byli Szyje Kaufman i Aron Pozna\u0144ski.<\/p>\n<p><a name=\"In the army\"><\/a><strong>W armii<\/strong><\/p>\n<p>Powo\u0142ano mnie, kiedy mia\u0142em 21 lat. By\u0142 to zwyczajny pob\u00f3r, wszyscy ch\u0142opcy urodzeni w 1916 roku zostali powo\u0142ani w listopadzie 1937 roku. S\u0142u\u017cy\u0142em w 3. Pu\u0142ku Szwole\u017cer\u00f3w Mazowieckich Jana Hipolita Kozietulskiego w Suwa\u0142kach. W Polce by\u0142y tylko trzy pu\u0142ki elitarnej kawalerii. Pozosta\u0142e to Pu\u0142k J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego stacjonuj\u0105cy w Warszawie i pu\u0142k Dwernickiego w Stargardzie Gda\u0144skim. Zosta\u0142em tam przydzielony, bo by\u0142em lojalnym, niczym niesplamionym obywatelem, kt\u00f3ry nigdy nie by\u0142 cz\u0142onkiem organizacji przeciwnik\u00f3w Pi\u0142sudskiego [22]. Moim dow\u00f3dc\u0105 by\u0142 pu\u0142kownik Edward Milewski, a oficerem prowadz\u0105cym Borys Zaryn.<\/p>\n<p>Jaka by\u0142a armia? C\u00f3\u017c, by\u0142em krawcem, kt\u00f3rego nagle zamieniono w kawalerzyst\u0119. A zawsze ba\u0142em si\u0119 koni. Widzia\u0142em jak ci\u0105gn\u0105 wozy i tak dalej, ale to co innego. To wtedy poraz pierwszy wsiad\u0142em na konia i nauczy\u0142em si\u0119 je\u017adzi\u0107. I to jak! Rekruta szkolono przez kilka miesi\u0119cy, a potem dawano mu karabin. Jako\u015b sobie z tym poradzi\u0142em.<\/p>\n<p>W 1938 roku skierowano mnie do szko\u0142y podoficerskiej, jako \u017ce sko\u0144czy\u0142em wcze\u015bniej siedem klas szko\u0142y podstawowej. Nie by\u0142o to cz\u0119ste, wielu rekrut\u00f3w nie potrafi\u0142o pisa\u0107. Sam pisa\u0142em dla nich wszystkich listy. Zaczyna\u0142y si\u0119 &#8222;Niech b\u0119dzie pochwalony Jezus Chrystus&#8221;, a ko\u0144czy\u0142y &#8222;Czekam na Twoj\u0105 odpowied\u017a, teraz i na wieki wiek\u00f3w, amen&#8221;. Dobrze radzi\u0142em sobie w szkole, bo by\u0142em uzdolniony. By\u0142em drugi z 85 w kursie wiedzy o Polsce. Pierwsze miejsce zaj\u0105\u0142 jaki\u015b Mastalerz z Warszawy. Awansowano mnie na kaprala. Dobrze radzi\u0142em sobie warmii. Nie mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142em uprzywilejowany, ale traktowano mnie sprawiedliwie. Nie mam si\u0119 na co skar\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>Przed wojn\u0105 w polskiej armii, w ka\u017cdej jednostce by\u0142o paru Niemc\u00f3w, troch\u0119 \u017byd\u00f3w, kilku Ukrai\u0144c\u00f3w i Bia\u0142orusin\u00f3w. Ukrai\u0144cy, kt\u00f3rych nazywali\u015bmy Rusinami, byli dobrymi \u017co\u0142nierzami. Wszyscy byli sprawni fizycznie. Byli te\u017c najlepszymi je\u017adcami. W czasie sobotniej lub niedzielnej musztry oficer wo\u0142a\u0142: &#8222;Wszyscy wyznania \u017cydowskiego, krok do przodu. Luteranie, krok do przodu. Prawos\u0142awni, krok do przodu.&#8221; Je\u015bli chcia\u0142e\u015b si\u0119 modli\u0107, mog\u0142e\u015b to zrobi\u0107.<\/p>\n<p>W armii zaprzyja\u017ani\u0142em si\u0119 z Eliezerem Gellerem [1918-1943, cz\u0142onek Gordoni (organizacja syjonistyczna), \u017co\u0142nierz warszawskiego \u017bOB, walczy\u0142 w Powstaniu w Getcie Warszawskim, a potem si\u0119 ukrywa\u0142. Zgin\u0105\u0142 najprawdopodobniej w Auschwitz]. Pochodzi\u0142 z Opoczna na Mazowszu. By\u0142 w moim wieku. Cz\u0119sto chodzili\u015bmy razem do synagogi i rozmawiaili\u015bmy ze sob\u0105.<\/p>\n<p>By\u0142 bardzo inteligentnym i przystojnym ch\u0142opakiem. Blondynem. By\u0142 lewicowym syjonist\u0105, tak samo jak ja. Nie wiem kim by\u0142 z zawodu. Wydaj\u0119 mi si\u0119, \u017ce uko\u0144czy\u0142 gimnazjum, wi\u0119cej ni\u017c siedem klas szko\u0142y. Nie wys\u0142ano go jednak do szko\u0142y podoficerskiej. Nie wiem czemu, mo\u017ce po prostu tego nie chcia\u0142. On by\u0142 w drugim szwadronie, a ja w czwartym, wi\u0119c po wrze\u015bniu [1939] ju\u017c nigdy go nie widzia\u0142em. Potem by\u0142 w Warszawie. Nie wiem, jakim cudem si\u0119 tam znalaz\u0142. By\u0142em pewien, \u017ce zgin\u0105\u0142 w Powstaniu Warszawskim.<\/p>\n<p>S\u0142u\u017cba wojskowa trwa\u0142a dwa lata, wi\u0119c moja mia\u0142a zako\u0144czy\u0107 si\u0119 w roku 1939. Zamiast wr\u00f3ci\u0107 do domu, pojecha\u0142em na wojn\u0119. Walczy\u0142em w Kampanii Wrze\u015bniowej [24]. 14 wrze\u015bnia zosta\u0142em ranny w czasie bitwy pod Olszewem [niedaleko Bra\u0144ska i Lapy, w wojew\u00f3dztwie bia\u0142ostockim]. Nadal jest tam izba pami\u0119ci, a w niej moje zdj\u0119cie i opis bitwy. Zrani\u0142 mnie szrapnel. Mia\u0142em kilka ran. Nie by\u0142em w stanie walczy\u0107, wi\u0119c przydzielono mnie do regimentu transportowego [?].<\/p>\n<p><strong>W czasie wojny<a name=\"During the war\"><\/a><\/strong><\/p>\n<p>17 wrze\u015bnia wkroczyli Rosjanie [25] i wzi\u0119li nas do niewoli. Zostali\u015bmy internowani do miejsca zwanego Negroloc, jakie\u015b 40 kilometr\u00f3w na wsch\u00f3d od Mi\u0144ska. Nie traktowali nas \u017ale. Musieli\u015bmy pracowa\u0107 i je\u015bli wype\u0142nili\u015bmy okre\u015blony przydzia\u0142, wszystko by\u0142o w porz\u0105dku. Jedzenie r\u00f3wnie\u017c by\u0142o do zaakceptowania. Ka\u017cdej soboty mieli\u015bmy k\u0105piel, kt\u00f3r\u0105 nazywali &#8222;bania&#8221;. Nie dano nam \u017cadnych ubra\u0144 na zmian\u0119. W grudniu [1939] nast\u0105pi\u0142a wymiana wi\u0119\u017ani\u00f3w. Rosjanie wypu\u015bcili Niemc\u00f3w i Polak\u00f3w. By\u0142em w tej grupie i wr\u00f3ci\u0142em do G\u00f3ry Kalwaria.<\/p>\n<p>Wszycy my\u015bleli, \u017ce zgin\u0105\u0142em, bo nie dawa\u0142em znaku \u017cycia od wrze\u015bnia. I tak to si\u0119 zacz\u0119\u0142o. okupacja. Gehenna. Powiedziano mi, \u017ce kiedy Niemcy wkroczyli do G\u00f3ry Kalwaria, pierwszym \u017bydem, kt\u00f3rego zobaczyli by\u0142 Pinio Rawski, kt\u00f3ry wychodzi\u0142 z synagogi. Zastrzelili go. Powiedziano mi te\u017c, \u017ce \u017cydowski ch\u0142opiec, Mojsze Cybula (jego ojcem by\u0142 mistrz Cybula, dla kt\u00f3rego kiedy\u015b pracowa\u0142em), podni\u00f3s\u0142 kilka okruszk\u00f3w chleba, kiedy Niemcy kazali ch\u0142opcom pracowa\u0107, zosta\u0142 za to zastrzelony. Powiedzia\u0142em sobie: &#8222;Bo\u017ce, jako istota ludzka, nie wpsominaj\u0105c o narodowo\u015bci, przetrwam t\u0119 wojn\u0119. B\u0119d\u0119 symbolem, opowiem, co tu si\u0119 wydarzy\u0142o&#8221;. To by\u0142 m\u00f3j obowi\u0105zek.<\/p>\n<p>Na samym pocz\u0105tku Niemcy zarekwirowali wszsytkie frontowe sklepy [kt\u00f3rych wystawy wychodzi\u0142y na ulic\u0119]. \u017bydom w og\u00f3le nie pozwalano na handel. Getto w G\u00f3rze Kalwaria utworzono w maju 1940 roku [26]. Dzia\u0142o si\u0119 wtedy bardzo \u017ale. Wysiedlono \u017byd\u00f3w z przedmie\u015b\u0107 G\u00f3ry Kalwaria. Getto by\u0142o w samym centrum miasta: w jego sk\u0142ad wchodzi\u0142a ulica Pi\u0142sudskiego, Senatorska i ma\u0142y kawa\u0142ek Pijarskiej. Musieli\u015bmy si\u0119 tam jako\u015b zmie\u015bci\u0107.<\/p>\n<p>Mojej rodziny nie wysiedlono, bo mieszkali\u015bmy na ulicy Pi\u0142sudskiego. Opuszczanie getta by\u0142o zabronione, pod kar\u0105 \u015bmierci. Mama i ja nadal szyli\u015bmy. Przychodzili klienci, troch\u0119 Polak\u00f3w. Zamawiali ubrania, a my mogli\u015bmy zarobi\u0107 troch\u0119 pieni\u0119dzy. Tyle, \u017ceby prze\u017cy\u0107. I nadal mieli\u015bmy troch\u0119 zapas\u00f3w, ci\u0105gle co\u015b sprzedawali\u015bmy. Tak. Ale co to by\u0142o za \u017cycie? Wegetacja, na nic nie by\u0142o nas sta\u0107. Ca\u0142y czas tylko ziemniaki. Zupa ziemniaczana, nic wi\u0119cej.<\/p>\n<p>Kiedy rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 przesiedlenia do getta [w maju 1940] prezes gminy \u017cydowskiej w G\u00f3rze Kalwaria przyszed\u0142 do mojego polskiego s\u0105siada Rytki i zostawi\u0142 u niego Tor\u0119 i inne \u015bwi\u0119te ksi\u0119gi. Rytko by\u0142 porz\u0105dnym cz\u0142owiekiem i przechowa\u0142 je bezpiecznie w czasie wojny. Kiedy wr\u00f3ci\u0142em po wojnie da\u0142 mi je, jako swojemu s\u0105siadowi. Wys\u0142a\u0142em je potem do Izraela, do mojego wuja Moszego. Spakowa\u0142em je do paczki, poszed\u0142em do Profesora Tylocha [Witold Tyloch, 1927-1990, filolog hebrajski i biblista, profesor Uniwersytetu Warszawskiego], \u017ceby wyda\u0142 mi certyfikat, \u017ce nie maj\u0105 warto\u015bci historycznej. Wys\u0142a\u0142em je poczt\u0105, zupe\u0142nie legalnie. To by\u0142y lata 60. XX wieku. Tora jest teraz w Izraelu, w Netani.<\/p>\n<p>W 1940 roku w G\u00f3rze Kalwaria pojawi\u0142a si\u0119 grupa bojownik\u00f3w \u017bOBu [27] [od redakcji: \u017bOB jeszcze wtedy nie istnia\u0142]: Lajbl Frydman, Horowic i jaka\u015b kobieta. Frydman by\u0142 cz\u0142onkiem Bundu, Horowic by\u0142 z Poalej Syjon, kobieta natomiast nie wiem. Chcieli stworzy\u0107 jednostk\u0119 bojow\u0105 sk\u0142adaj\u0105c\u0105 si\u0119 z tych, kt\u00f3rzy s\u0142u\u017cyli wcze\u015bniej w armii w celu samoobrony. Przyjmowali\u015bmy tylko tych, do kt\u00f3rych mieli\u015bmy zaufanie. Ca\u0142a 25 zbiera\u0142a si\u0119 u Arona Nusbauma. Nie mieli\u015bmy \u017cadnej broni, ale by\u0142 w nas duch walki, chcieli\u015bmy si\u0119 broni\u0107. Ale nic si\u0119 nie wydarzy\u0142o.<\/p>\n<p>25 lutego 1941 roku deportowali \u017byd\u00f3w z G\u00f3ry Kalwaria do getta w Warszawie. Moja siostra ju\u017c w nim by\u0142a, nie wr\u00f3ci\u0142a do G\u00f3ry Kalwaria, kiedy wybuch\u0142a wojna. Mama nie my\u015bla\u0142a nawet o ucieczce. Ja te\u017c nie: chcia\u0142em jecha\u0107 do getta, razem z moj\u0105 rodzin\u0105. S\u0105siedzi przychodzili do mnie i m\u00f3wili: &#8222;Dalej, uciekaj, id\u017a. Nie wygl\u0105dasz, jak \u017byd, mo\u017ce Ci si\u0119 uda&#8221;. S\u0142ysza\u0142em, \u017ce w Magnuszewie [miasto po\u0142o\u017cone 25 kilometr\u00f3w od G\u00f3ry Kalwaria] wci\u0105\u017c byli \u017bydzi i \u017ce nie zostaj\u0105 deportowani: nawet w czasie wojny dzia\u0142a\u0142a poczta pantoflowa. I tak uciek\u0142em wieczorem, po rozmowie z mam\u0105. Nie wiem, co sta\u0142o si\u0119 z moj\u0105 rodzin\u0105. Tego dnia straci\u0142em z nimi kontakt. Znikn\u0119li bez \u015bladu. Tylko m\u00f3j brat p\u00f3\u017aniej do mnie przyszed\u0142. Wielu opu\u015bci\u0142o wtedy getto, wszyscy pr\u00f3bowali si\u0119 nie podda\u0107.<\/p>\n<p>Z G\u00f3ry Kalwaria do Maguszewa jest dwadzie\u015bcia kilka kilometr\u00f3w, w dodatku to by\u0142a zima, wi\u0119c raz na jaki\u015b czas zatrzymywa\u0142em si\u0119 na podw\u00f3rkach, puka\u0142em i prosi\u0142em: &#8222;Dzie\u0144 dobry, prosz\u0119 pana. Jestem \u017bydem, uciek\u0142em, prosz\u0119 mi pom\u00f3c&#8221;. Je\u015bli trafi\u0142em na dobrego cz\u0142owieka to mnie wpuszcza\u0142, je\u015bli nie krzycza\u0142 tylko: &#8222;Odejd\u017a, odejd\u017a!&#8221;. \u017bydzi zostali w Maguszewie do maja lub czerwca 1942 roku [Maguszewskie getto zlikwidowano w pa\u017adzierniku 1942]. Nie mia\u0142em o tym poj\u0119cia. Pracowa\u0142em po prostu jako krawiec: ludzie przychodzili i zlecali mi co\u015b do uszycia, a ja to robi\u0142em. Wystarczy\u0142o, \u017ceby prze\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>Dwa miesi\u0105ce przed deportacj\u0105 stworzyli getto i wcisn\u0119li tam wszystkich, a potem kazali im przenie\u015b\u0107 si\u0119 do Kozienic [miasto oko\u0142o 20 km od G\u00f3ry Kalwaria, 80 km od Warszawy]. W Kozienicach wybrali m\u0142odych m\u0119\u017cczyzn i zabrali ich do Chmielowa [wioska 5 km od Maguszewa], \u017ceby kopali kana\u0142y irrygacyjne. To by\u0142 ob\u00f3z pracy dla \u017byd\u00f3w, a ja by\u0142em jednym z tych, kt\u00f3rych tam zabrali.<\/p>\n<p>Zostali\u015bmy tam do grudnia [1942], a potem rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 deportacja i wr\u00f3cili\u015bmy do Magnuszewa. Mia\u0142em ju\u017c wtedy wielu przyjaci\u00f3\u0142 w\u015br\u00f3d tych, dla kt\u00f3rych szy\u0142em. W drodze powrotnej do Chmielewa m\u00f3j polski przyjaciel, Janek Cwyl, wyci\u0105gn\u0105\u0142 mnie z kolumny, kiedy policjant straci\u0142 na chwil\u0119 uwag\u0119. Zabra\u0142 mnie ze sob\u0105, ocali\u0142 mnie.<\/p>\n<p><strong>W ukryciu<a name=\"In hiding\"><\/a><\/strong><\/p>\n<p>Jako\u015b uda\u0142o mi si\u0119 dotrze\u0107 do G\u00f3ry Kalwaria. Poszed\u0142em do mojej s\u0105siadki, pani Wasilewskiej. Natychmiast zacz\u0119\u0142a planowa\u0107, co zrobimy. Razem pojechali\u015bmy do Osiecka [miasto 15 km od G\u00f3ry Kalwaria], do proboszcza. Nazywa\u0142 si\u0119 chyba Kuropek. Wyda\u0142 mi akt urodzenia. P\u00f3\u017aniej za\u0142atwi\u0142em te\u017c kenart\u0119 [28], na nazwisko Feliks \u017bo\u0142\u0105dek. Trzeba by\u0142o do tego pomocy przyjaci\u00f3\u0142 i ich przyjaci\u00f3\u0142, bo ksi\u0105dz da\u0142 mi oczywi\u015bcie akt urodzenia, a nie kenkart\u0119. Kolega wzi\u0105\u0142 ten dokument, poszed\u0142 do jednego z tych, kt\u00f3rzy zajmowali si\u0119 szemranymi interesami [ludzi, kt\u00f3rzy podrabiali dokumenty] i kaza\u0142 im wyrobi\u0107 kenkart\u0119 dla mnie. Tak to si\u0119 odby\u0142o.<\/p>\n<p>Mieszka\u0142em na wsi u r\u00f3\u017cnych rolnik\u00f3w, dla kt\u00f3rych szy\u0142em. Jeden m\u00f3wi\u0142 drugiemu, \u017ce zna krawca i tak to sz\u0142o. Niekt\u00f3rzy wiedzieli, \u017ce jestem \u017bydem, domy\u015blili si\u0119, ale c\u00f3\u017c, przetrwa\u0142em. Mieszka\u0142em w jednej wiosce, wraca\u0142am do innej i troch\u0119 si\u0119 ukrywa\u0142em, kiedy\u015b musia\u0142em ucieka\u0107. Zawsze szuka\u0142o si\u0119 kryj\u00f3wki.<\/p>\n<p>Mia\u0142em wielkie szcz\u0119\u015bcie. M\u00f3wili mi: &#8222;Heniek, Ty w og\u00f3le nie wygl\u0105dasz na \u017byda&#8221;. M\u00f3wi\u0142em te\u017c w miar\u0119 poprawnie po polsku. Znaczy, mia\u0142em odpowiedni akcent, bo b\u0142\u0119d\u00f3w gramatycznych ch\u0142op i tak by nie zauwa\u017cy\u0142. Mia\u0142em stosunkow\u0105 pewno\u015b\u0107, \u017ce nikt mnie nie rozpozna. No i by\u0142em \u017co\u0142nierzem, by\u0142em odwa\u017cny. Dlatego podejmowa\u0142em ryzyko, kt\u00f3rego inaczej pewnie bym nie podj\u0105\u0142, tak jak inni. Mog\u0142e\u015b zosta\u0107 zabity w ka\u017cdej chwili i to nie tylko ty, te\u017c ci, kt\u00f3rzy ci\u0119 przechowywali [od redakcji: 15 pa\u017adziernika 1941 roku wprowadzono w Generalnym Gubernatorstwie kar\u0119 \u015bmierci za ukrywanie \u017byd\u00f3w]. Teraz to nie wyobra\u017calne.<\/p>\n<p>W 1943 roku spotka\u0142em si\u0119 z moim bratem [Dawidem], nie pami\u0119tam czy to by\u0142 stycze\u0144 czy grudzie\u0144. Przyszed\u0142 si\u0119 ze mn\u0105 zobaczy\u0107 do wioski, do Ostrowa [3 km od Magnuszewa], wiedzia\u0142, \u017ce mieszkam tam u rolnika. Rozmawiali\u015bmy, ale nic nie mog\u0142em dla niego zrobi\u0107. Nie mog\u0142em! Rolnik przyszed\u0142 o 5 rano, \u017ceby go obudzi\u0107 i kaza\u0142 mu ucieka\u0107. Tak te\u017c zrobi\u0142. Te\u017c si\u0119 ukrywa\u0142: przenosi\u0142 si\u0119 z jednego gospodarstwa na drugie, dawali mu jak\u0105\u015b prac\u0119, robi\u0142 chom\u0105ta. Gdzie\u015b pod Machcinem jacy\u015b rolnicy wydali go Niemcom, a oni zabili go na cmentarzu w G\u00f3rze Kalwaria.<\/p>\n<p>Najd\u0142u\u017cej zosta\u0142em w Podwierzbie niedaleko \u017belechowa [Gmina Pod\u0142\u0119\u017c, Powiat Gawroli\u0144ski] u pani Pokorskiej. By\u0142a znajom\u0105 albo kuzynk\u0105 pani Wasilewskiej [s\u0105siadki pana Prajsa]. \u017by\u0142o tam wielu porz\u0105dnych ludzi. Na przyk\u0142ad Pyzowie, Polacy, Marciniakowie. Nawet so\u0142tys mnie broni\u0142. Je\u015bli chodzi o ch\u0142op\u00f3w cz\u0119\u015b\u0107 wierzy\u0142a, \u017ce jestem Polakiem, a cz\u0119\u015b\u0107 nie. Po wojnie powtarzali mi nie raz: &#8222;Zaintrygowa\u0142e\u015b nas. Mieszka\u0142e\u015b tam, w tym biednym domu i nikt Ci\u0119 nie odwiedza\u0142, nie wyje\u017cd\u017ca\u0142e\u015b na Bo\u017ce Narodzenie. Przygl\u0105dali\u015bmy si\u0119 Tobie, przystojnemu ch\u0142opcu.&#8221; Sami nie wiedzieli, co o mnie s\u0105dzi\u0107.<\/p>\n<p>Raz poszed\u0142em na pota\u0144c\u00f3wk\u0119, ale zdecydowa\u0142em nie pokazywa\u0107 si\u0119 tam wi\u0119cej, bo si\u0119 ba\u0142em. Raz poszed\u0142em do ko\u015bcio\u0142a, ale tam te\u017c si\u0119 ba\u0142em, \u017ce kto\u015b mnie rozpozna. Ale nikt mnie nie wyda\u0142. Prawdziwy dar niebios. Po wojnie poszed\u0142em do ko\u015bcio\u0142a i zam\u00f3wi\u0142em msz\u0119 dzi\u0119kczynn\u0105 dla wszystkich mieszka\u0144c\u00f3w wioski.<\/p>\n<p>Nie dziwi mnie, \u017ce ludzie nie chcieli ukrywa\u0107 \u017byd\u00f3w. Wszyscy si\u0119 bali, w ko\u0144cu kto ryzykowa\u0142by \u017cycie rodziny? Mo\u017cna oskar\u017ca\u0107 tych, kt\u00f3ry ukrywali \u017byda, wykorzystywali go finansowo, a w ko\u0144cu wydawali lub zabijali. Oni s\u0105 mordercami. Ale nie mo\u017cna wini\u0107 zwyk\u0142ego Polaka. Nie wiem czy kto\u015b by\u0142by bardziej przyzwoity. Czy jaki\u015b \u017byd by\u0142by bardziej przyzwoity.<\/p>\n<p>Pewnego dnia do pani Pokorskiej przysz\u0142o kilku Niemc\u00f3w. Twarz\u0105 w twarz rozmawia\u0142em z gestapowcem. Zapyta\u0142: &#8222;Weser das Mantel ist? [niepoprawnie po niemiecku: &#8222;Czyj to p\u0142aszcz?&#8221;], a ja odpowiedzia\u0142em &#8222;Nie m\u00f3j&#8221;. On kontynuowa\u0142 &#8222;Du verstehst Deutsch?&#8221; [Znasz niemiecki?]. Zaczyna\u0142o robi\u0107 si\u0119 niebezpiecznie, wi\u0119c zmieni\u0142em temat: &#8222;Prosz\u0119 si\u0119 rozjerze\u0107, wszystko si\u0119 tu wali, prosz\u0119 spojrze\u0107 na dach. Mo\u017ce m\u00f3g\u0142by pan napisa\u0107 do Kreishauptmanna [zarz\u0105dcy okr\u0119gu].<\/p>\n<p>To zszokowa\u0142o gestapowca. Pochodzi\u0142 ze \u015al\u0105ska, zna\u0142 polski. Widzia\u0142, \u017ce ja tu nie pasuj\u0119. A ona [pani Pokorska], powiedzia\u0142a, \u017ce jestem jej synem. Pyta\u0142 j\u0105 i mnie kilkana\u015bcie razy czy jestem jej synem. Ja m\u00f3wi\u0142em &#8222;mamo&#8221;, a ona &#8222;synu&#8221;. I jeszcze raz &#8222;mamo- synu&#8221; Mia\u0142em akt urodzenia na nazwisko jej syna Stanis\u0142awa Pokorskiego, wi\u0119c powiedzia\u0142em &#8222;Mam akt urodzenia, ale brakuje mi pieni\u0119dzy, \u017ceby pojecha\u0107 do Garwolina i wyrobi\u0107 dow\u00f3d&#8221; Nie chcia\u0142 nawet na niego spojrze\u0107. I tak jako\u015b si\u0119 uda\u0142o.<\/p>\n<p>M\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107 po prostu: &#8222;\u015aci\u0105gnij spodnie&#8221; i ca\u0142a rodzina zosta\u0142aby rozstrzelana. Dzieci, matka, wszyscy. Pani Pokorska by\u0142a bardzo dobra. Ale jakiego sprytu, jak \u017celaznych nerw\u00f3w potrzeba, \u017ceby zachowa\u0107 spok\u00f3j i nie popa\u015b\u0107 w panik\u0119. To s\u0105 straszne rzeczy, o kt\u00f3rych nie powinno si\u0119 rozmawia\u0107; wtedy \u017cycie psa czy kota mia\u0142o wi\u0119ksz\u0105 warto\u015b\u0107 ni\u017c \u017cycie cz\u0142owieka, tylko dlatego, \u017ce ten by\u0142 \u017bydem.<\/p>\n<p>Raz musia\u0142em si\u0119 ukry\u0107 przed naszymi [Polakami]. Linia frontu by\u0142a ju\u017c blisko, niemal na Wi\u015ble. NSZ [29] albo WiN [30], sam nie wiem, skaza\u0142 mnie na \u015bmier\u0107. Pozna\u0142em nich przypadkiem, jako krawiec. Szy\u0142em dla nich, musieli mnie polubi\u0107, w ko\u0144cu sp\u0119dzali\u015bmy razem tyle czasu. Przerabia\u0142em to, co gdzie\u015b ukradli. Jeden z nich nie zgadza\u0142 si\u0119 z tym wyrokiem, powiedzia\u0142 do mnie: &#8222;Heniek, uwa\u017caj, schowaj si\u0119, bo jest &#8222;tak i tak&#8221;. Historia NSZ ma wi\u0119c niezbyt imponuj\u0105cy rozdzia\u0142:postawa wzgl\u0119dem narodu \u017cydowskiego. Kiedy Armia Czerwona opanowa\u0142a ten teren, zabili [\u017co\u0142nierz NSZ] dw\u00f3ch czy trzech \u017byd\u00f3w. Potem wszyscy przyszli do mnie i przepraszali kilka razy. Nie chc\u0119 wi\u0119c wraca\u0107 do tego tematu, bo wybaczy\u0142em im wszystkim.<\/p>\n<p><strong>Po wojnie<a name=\"After the war\"><\/a><\/strong><\/p>\n<p>Wioska Podwierzbie le\u017cy na prawym brzegu rzeki, wyzwolono j\u0105 wi\u0119c sze\u015b\u0107 miesi\u0119cy wcze\u015bniej ni\u017c brzeg lewy. By\u0142o to latem, w czerwcu [od redakcji: latem 1944 roku Armia Czerwona zatrzyma\u0142a si\u0119 na wschodnim brzegu Wis\u0142y. Trwa\u0142o wtedy Powstanie Warszawskie, kt\u00f3rego przyw\u00f3dcy liczyli na wsparcie Sowiet\u00f3w. Powstanie sko\u0144czy\u0142o si\u0119 pora\u017ck\u0105 Polak\u00f3w 2 pa\u017adziernika. Armia Sowiecka kontynuowa\u0142a ofensyw\u0119 dopiero od stycznia 1945].<\/p>\n<p>Wybra\u0142em si\u0119 na spacer i sta\u0142em na nadbrze\u017cu, kiedy zobaczy\u0142em pierwszego &#8222;razwiedka&#8221; [rosyjski: patrol zwiadowczy] z Armii Czerwonej. By\u0142em zupe\u0142nie przyt\u0142oczony. Zapytali: &#8222;Kim jeste\u015b?&#8221;, a ja si\u0119 przestraszy\u0142em, ale po chwili odpowiedzia\u0142em, bo m\u00f3wi\u0142em troch\u0119 po rosyjsku przez to, \u017ce by\u0142em internowany do ZSRR w 1939: 'Ya Yevrey, ya Yevrey, zdes spratalsya, Yevrey&#8217; [rosyjski: &#8222;Jestem \u017bydem, ukrywam si\u0119 tu&#8221;]. Dow\u00f3dca te\u017c by\u0142 \u017bydem. Podszed\u0142 do mnie, uradowany, i zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107 do mnie w jidysz. Powiedzia\u0142: &#8222;S\u0142uchaj, zg\u0142o\u015b si\u0119 do dow\u00f3dcy wojskowego, a on si\u0119 tob\u0105 zajmie&#8221;. Tak te\u017c zrobi\u0142em i zacz\u0105\u0142em dla nich pracowa\u0107.<\/p>\n<p>Zatrudniono mnie do pomocy, ale nie w armii, a w ich obozie. Dotarli do Wis\u0142y latem i zatrzymali si\u0119, ofensywy nie wznowiono a\u017c do stycznia. Szy\u0142em dla nich, a potem nie mia\u0142em ju\u017c nic do roboty, wi\u0119c zosta\u0142em w wiosce jakie\u015b sze\u015b\u0107 miesi\u0119cy, w ko\u0144cu jako wolny cz\u0142owiek. Wszyscy w wiosce wiedzieli o mnie i m\u00f3wili: &#8222;C\u00f3\u017c, Heniek, uda\u0142o ci si\u0119.&#8221; A dziewczyny za mn\u0105 szala\u0142y!<\/p>\n<p>Zakocha\u0142em si\u0119 tam w dziewczynie, ale mia\u0142em ju\u017c swoje zobowi\u0105zanie. Ta historia jest bardzo typowa i troch\u0119 zabawna. W czasie wojny pani Wasilewska powiedzia\u0142a mi: &#8222;S\u0142uchaj, Heniek, pomog\u0119 ci, ale pami\u0119taj, kiedy sko\u0144czy si\u0119 wojna, po\u015blubisz jedn\u0105 z moich c\u00f3rek&#8221;. Odpowiedzia\u0142em jej: &#8222;Pani Wasilewska, je\u015bli przetrwam wojn\u0119, to czemu nie, w ko\u0144cu to bardzo \u0142adne dziewczyny&#8221;. Wr\u00f3ci\u0142em wi\u0119c do G\u00f3ry Kalwaria i szybko o\u017ceni\u0142em si\u0119 z najm\u0142odsz\u0105.<\/p>\n<p>Jestem dumny, \u017ce jako pierwszy upami\u0119tni\u0142em poleg\u0142ych. Furt\u0119 z p\u0142otu synagogi umie\u015bci\u0142em na cmentarzu \u017cydowskim. Dalej nosi\u0142a na sobie \u015blady po kulach, kt\u00f3rymi Niemcy strzelali do Pinia Rawskiego. Zatrudni\u0142em znajomego Cieplaka, \u017ceby zbudowa\u0142 p\u0142ot naoko\u0142o cmentarza. Zosta\u0142o tylko cztery lub pi\u0119\u0107 macew. Niemcy i Polacy zabrali reszt\u0119 [macewy z G\u00f3ry Kalwaria by\u0142y u\u017cywane przez Niemc\u00f3w do budowy dr\u00f3g i chodnik\u00f3w. Niekt\u00f3re nagrobki zosta\u0142y skradzione przez Polak\u00f3w].<\/p>\n<p>Panowa\u0142 tam ogromny chaos. Zacz\u0105\u0142em porz\u0105dkowa\u0107 cmentarz. Ludzie zg\u0142aszali si\u0119 do mnie, je\u015bli znale\u017ali jakie\u015b nagrobki, a ja zbiera\u0142em je, przewozi\u0142em na cmentarz i ustawia\u0142em. To przedwojenne macewy, ale nie stoj\u0105 na dawnych miejscach. Wielu z tych ludzi zna\u0142em osobi\u015bcie, nawet 80%: Szternfelda, Rozenbluma, Skrzypka, Mesinga. Ale nie mog\u0142em sobie przypomnie\u0107, gdzie dok\u0142adnie zostali pochowani. Nie chodzi\u0142em na ka\u017cdy pogrzeb.<\/p>\n<p>Gr\u00f3b cadyk\u00f3w jest prawdziwy. Pochowano tam dw\u00f3ch z nich: za\u0142o\u017cyciela dynastii, Chidusza ha-Rema, inaczej Arie Lejba oraz jego wnuka Sfasa Emes [Chiduszei ha-Rim, inaczej Ichak Meir Alter, 1785-1866, za\u0142o\u017cyciel dynastii Ger; Sfas Emes, inaczej Jehuda Arieh Leib Alter, wnuk Meira, Trzeci rebbe z dynastii]. Ohel zosta\u0142 zniszczony w czasie wojny, ale nikt nie dosta\u0142 si\u0119 do \u015brodka, wi\u0119c to prawdziwe miejsce poch\u00f3wku. Kilka lat temu Chasydzi z Izraela czy Ameryki, wyznawcy dynastii Ger, postawili nowy ohel. Cz\u0119sto odwiedzaj\u0105 gr\u00f3b cadyk\u00f3w.<\/p>\n<p>Tylko jeden cz\u0142onek z mojej rodziny przetrwa\u0142 wojn\u0119: wuj Mosze. Wyliczy\u0142em, \u017ce straci\u0142em 36 cz\u0142onk\u00f3w najbli\u017cszej rodziny, wliczaj\u0105c w to wujostwo i ich dzieci. Wuj Mosze cudem ocala\u0142 gdzie\u015b na Sandomierszczy\u017anie. Tak jak ja, mieszka\u0142 u rolnika, a przynajmniej tak s\u0142ysza\u0142em. Nigdy go o to nie pyta\u0142em. Jego \u017con\u0119 zabito. Po wojnie o\u017ceni\u0142 si\u0119 jeszcze raz, w \u0141odzi. Z drug\u0105 \u017con\u0105 osiedli\u0142 si\u0119 w G\u00f3rze Kalwaria. W 1950 roku razem przeprowadzili si\u0119 do Izraela. Mieli syna, Dawida. W Izraelu wuj Mosze zosta\u0142 farmerem: mia\u0142 troch\u0119 ziemi, sad, g\u0119si. Zmar\u0142 w maju 1972 roku.<\/p>\n<p>Po wojnie mieszka\u0142em w domu przej\u0119tym przez Pa\u0144stwo na rogu Dominika\u0144skiej i Polnej. Wcze\u015bniej nale\u017ca\u0142 on do Niemc\u00f3w, ale jego w\u0142a\u015bciciele wyjechali. Dosta\u0142em tam mieszkanie od magistratury. Kiedy si\u0119 o\u017ceni\u0142em, mieszkali\u015bmy tam razem z \u017con\u0105. Dopiero w 1960 roku zbudowa\u0142em w\u0142asny dom.<\/p>\n<p>Pobrali\u015bmy si\u0119 w 1949 roku. Moja \u017cona nazywa\u0142a si\u0119 Czes\u0142awa Maria Wasilewska. By\u0142a ode mnie m\u0142odsza o osiem lat. Byli\u015bmy dobr\u0105 par\u0105, sp\u0119dzili\u015bmy razem 41 lat. By\u0142a katoliczk\u0105, ale nie przeszkadza\u0142o mi to ani troch\u0119. Mieli\u015bmy tylko jedn\u0105 c\u00f3rk\u0105, Ma\u0142goni\u0119, \u017cona nie mog\u0142a mie\u0107 wi\u0119cej dzieci. Nigdy nie ukrywa\u0142em, \u017ce jestem \u017bydem, ale w domu nie widzia\u0142a mojej \u017cydowsko\u015bci. Razem obchodzili\u015bmy katolickie \u015bwi\u0119ta.<\/p>\n<p>Rodzice mojej \u017cony mieli na imi\u0119 Jan i Helena. M\u00f3j te\u015b\u0107 s\u0142u\u017cy\u0142 przez pi\u0119\u0107 lat w carskiej armii. \u017bona mia\u0142a czworo rodze\u0144stwa. Mieszkali w G\u00f3rze Kalwaria. Byli rolnikami, mieli troch\u0119 ziemi w okolicy.<\/p>\n<p>Jeszcze przed \u015blubem zmieni\u0142em imi\u0119 na Henryk w urz\u0119dzie powiatowym w Gr\u00f3jcu. Czemu mia\u0142bym nie mie\u0107 polskiego imienia skoro jestem Polakiem. Tak, \u017cydowskiego pochodzenia, ale wci\u0105\u017c Polakiem. Nigdy nie mia\u0142em potrzeby wyprze\u0107 si\u0119 swojej narodowo\u015bci. To \u017caden wstyd, ale te\u017c \u017cadne wyr\u00f3\u017cnienie. Taki si\u0119 urodzi\u0142em, taki jestem i taki b\u0119d\u0119.<\/p>\n<p>Nie mo\u017cna zapomina\u0107 o swojej narodowo\u015bci i wstydzi\u0107 si\u0119 jej. Ka\u017cdy cz\u0142owiek ma prawo \u017cy\u0107: to \u017cadna r\u00f3\u017cnica czy kto\u015b jest czarny, jest Cyganem czy Niemcem. Nawet wobec Niemc\u00f3w nie mam ju\u017c \u017cadnych pretensji. Niemiec o imieniu Kulc przechowywa\u0142 mnie przez trzy miesi\u0105ce. Mia\u0142bym mie\u0107 do niego pretensje, nie u\u015bcisn\u0105\u0107 jego d\u0142oni? Zrobi\u0142bym wszystko, \u017ceby pom\u00f3c temu cz\u0142owiekowi, bo on pom\u00f3g\u0142 mnie, wiedz\u0105c, \u017ce jestem \u017bydem. Nie ma we mnie \u017cadnego miejsca na szowinizm, nacjonalizm czy rasizm.<\/p>\n<p>Zaraz po wojnie pracowa\u0142em sam, a potem w sp\u00f3\u0142dzielni krawieckiej. Zarabia\u0142em \u017ca\u0142o\u015bnie ma\u0142o: 2000 z\u0142otych. Po siedmiu latach otworzy\u0142em w\u0142asny krawiecki interes. P\u00f3\u017aniej sko\u0144czy\u0142em technikum i zaj\u0105\u0142em si\u0119 ogrodnictwem. Ojciec sprzedawa\u0142 produkty sadownicze, wi\u0119c ju\u017c co\u015b o tym wiedzia\u0142em, a m\u00f3j te\u015b\u0107 i szwagier byli rolnikami. Pomy\u015bla\u0142em wi\u0119c, \u017ce sam si\u0119 tego naucz\u0119 i tak te\u017c zrobi\u0142em. Zasadzi\u0142em par\u0119 drzew, kt\u00f3re wspaniale zaowocowa\u0142y, mia\u0142em pi\u0119kne owoce. Wybudowa\u0142em dom. \u017bona pracowa\u0142a najpierw w sklepie, potem w sp\u00f3\u0142dzielni gminnej, sprzedaj\u0105c w\u0119giel, a w ko\u0144cu jako zast\u0119pczyni kierownika w restauracji w G\u00f3rze Kalwaria. Potem przesz\u0142a na emerytur\u0119. Umar\u0142a, moje biedactwo, w 1990 roku. Mamy troje wnucz\u0105t: Mateusza, Ol\u0119 i Jul\u0119. Pracowali\u015bmy ci\u0119\u017cko, wyszli\u015bmy na swoje, by\u0142em i jestem do dzi\u015b szanowany. M\u00f3j dom jest otwarty: je\u015bli zapuka do drzwi \u017byd, wpuszcz\u0119 go, je\u015bli b\u0119dzie to ksi\u0105dz, r\u00f3wnie\u017c go wpuszcz\u0119. Nasz proboszcz jest moim dobrym przyjacielem, rozmawiamy jak ojciec i syn. Szanuje mnie, a ja szanuj\u0119 jego.<\/p>\n<p>Sprowadzi\u0142em rodzin\u0119 Pokorskich do G\u00f3ry Kalwaria i przekaza\u0142em im ma\u0142y kawa\u0142ek ziemi w Koniewie obok G\u00f3ry Kalwaria, kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142 do mojego dziadka. Postara\u0142em si\u0119 dla nich o medal &#8222;Sprawiedliwych W\u015br\u00f3d Narod\u00f3w \u015awiata&#8221; [31] Yad Vashem [32]. Niestety ju\u017c nie \u017cyj\u0105.<\/p>\n<p>Wydaj\u0119 mi si\u0119, \u017ce tylko oko\u0142o 30 \u017byd\u00f3w z G\u00f3ry Kalwaria prze\u017cy\u0142o wojn\u0119. Wr\u00f3cili, ale szybko uciekli. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 przeprowadzi\u0142a si\u0119 do Izraela, ale cz\u0119\u015b\u0107 wyjecha\u0142a te\u017c do Skandynawii, do Szwecji, Danii, Holandii. \u017bydzi byli tam mile widziani. W Polsce sytuacja \u017byd\u00f3w nie by\u0142a na pocz\u0105tku zbyt dobra: ju\u017c w 1946 roku mia\u0142 miejsce Pogrom Kielecki [33], a p\u00f3\u017aniej wydarzenia 1968 roku. [34].<\/p>\n<p>To straszne, \u017ce podobno socjalistyczne pa\u0144stwo wymy\u015bla histori\u0119 o pi\u0105tej kolumnie i tym podobne [w mowie z 12 czerwca 1968 roku W\u0142adys\u0142aw Gom\u00f3\u0142ka oskar\u017cy\u0142 osoby pochodzenia \u017cydowskiego o dzia\u0142ania pro-izraleskie, kt\u00f3re uzna\u0142 za zdrad\u0119 stanu. U\u017cy\u0142 poj\u0119cia &#8222;pi\u0105ta kolumna&#8221;, kt\u00f3re pojawi\u0142o si\u0119 podczas wojny domowej w Hiszpanii. Okre\u015blano nim te\u017c niemieckich dywersant\u00f3w w czasie ataku Hitlera na Czechos\u0142owacj\u0119 i Polsk\u0119]. A mimo tego wszyscy, \u017bydzi i nie-\u017bydzi, pracowali, tworzyli, pomagali w odbudowie pa\u0144stwa. Jak mo\u017cna by\u0142o nakaza\u0107 osobom pochodzenia \u017cydowskiego opu\u015bci\u0107 kraj? Czy tak by\u0107 powinno? Nie mo\u017cna wini\u0107 tych, kt\u00f3rzy wyjechali. Ja nigdy nie chcia\u0142em wyje\u017cd\u017ca\u0107.<\/p>\n<p>Pretensj\u0119 mam tylko do tych z w\u0142adz z G\u00f3ry Kalwaria, kt\u00f3rych zna\u0142em. Kazali mi przyj\u015b\u0107 do urz\u0119du i zdeklarowa\u0107 czy jestem obiektywny, czy jestem dobrym Polakiem. Powiedzia\u0142em im: &#8222;Co to ma znaczy\u0107, co mam zdeklarowa\u0107? Znacie mnie bardzo dobrze, walczy\u0142em w polskiej armii, by\u0142em ranny, zap\u0142aci\u0142em krwi\u0105. Czego ode mnie chcecie?&#8221; Odwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 i wyszed\u0142em, bez po\u017cegnania. To by\u0142o idiotyczne, czym mia\u0142 by\u0107 ten &#8222;dobry Polak&#8221;, mieszkam tu, jestem obywatelem, znaj\u0105 mnie, je\u015bli maj\u0105 co\u015b do mnie to istniej\u0105 s\u0105dy i kary. Czy wszyscy Polacy s\u0105 dobrzy?<\/p>\n<p><a name=\"Recent years\"><\/a><strong>Ostatnie lata<\/strong><\/p>\n<p>Jako, \u017ce przed wojn\u0105 s\u0142u\u017cy\u0142em w armii by\u0142em cz\u0142onkiem ZBoWiD, Zwi\u0105zku Bojownik\u00f3w o Wolno\u015b\u0107 i Demokracj\u0119 [35]. W latach 90. XX wieku ZBoWiD zosta\u0142 zamieniony na Zwi\u0105zek Weteran\u00f3w i Inwalid\u00f3w Wojennych. Jestem teraz cz\u0142onkiem jego filii w Piasecznie. Niedawno otrzyma\u0142em medal, z\u0142oty medal Zwi\u0105zku Inwalid\u00f3w Wojennych, za udzia\u0142 w bitwie pod Olszewem, gdzie zosta\u0142em ranny.<\/p>\n<p>Jestem cz\u0142onkiem TSK\u017b [36] od jaki\u015b 50 lat, czyli od jego utworzenia. Chodz\u0119 do klubu senior\u00f3w w Warszawie par\u0119 razy w tygodniu. Mam tam przyjaci\u00f3\u0142: Kawk\u0119, Janowskiego, Wajnryba, pani\u0105 Szyma\u0144sk\u0105, pani\u0105 Kaczmarsk\u0105. Wszyscy to starsi ludzie, niekt\u00f3rzy starsi nawet ode mnie. Opowiadamy sobie r\u00f3\u017cne historie, opowie\u015bci o naszym \u017cyciu, m\u00f3wimy o m\u0142odo\u015bci i o tym, co by\u0142o p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n<p>W Izraelu by\u0142em dwa razy, w 1965 oraz 1990 roku. Nie by\u0142o w tej wyprawie nic specjalnego, poprosi\u0142em o wiz\u0119 i j\u0105 otrzyma\u0142em; za pierwszym razem odm\u00f3wili, ale potem zmienili zdanie. W 1965 roku Jerozolima by\u0142a wci\u0105\u017c podzielona, wi\u0119c nie mog\u0142em pojecha\u0107 do grobowca w Betlejem [gr\u00f3b Racheli pod Betlejem], r\u00f3wnie\u017c \u015aciana P\u0142aczu by\u0142a po drugiej stronie, ale da\u0142o si\u0119 j\u0105 odrobin\u0119 zobaczy\u0107. \u017by\u0142o tam wtedy oko\u0142o miliona \u017byd\u00f3w, mo\u017ce p\u00f3\u0142tora miliona, nie wi\u0119cej. Ilo\u015b\u0107 imigrant\u00f3w zwi\u0119kszy\u0142a si\u0119 po wojnie w 1967 roku [37].<\/p>\n<p>Co teraz z antysemityzmem w Polsce? Przeciwko komu jest skierowany, skoro \u017byd\u00f3w nie ma? Wymy\u015bla si\u0119 w\u0142asnych \u017byd\u00f3w. Kiedy rozmawiam z takimi lud\u017ami m\u00f3wi\u0119: &#8222;Dobrze, poka\u017c mi \u017cydowski sklep w okolicy, ludzi m\u00f3wi\u0105cych w j\u0119zyku \u017cydowskim, no dalej, chc\u0119 to zobaczy\u0107. Skoro m\u00f3wisz, \u017ce \u017bydzi rz\u0105dz\u0105 krajem, to poka\u017c mi tych \u017cydowskich w\u0142adc\u00f3w. Ka\u017cdego kto jest cho\u0107 troch\u0119 obiektywny nazywaj\u0105 \u017bydem, idioto.&#8221; Mam przyjaciela i jako, \u017ce bardzo si\u0119 lubimy, nazywaj\u0105 go \u017bydem.<\/p>\n<p>To jest tak: z jednej strony s\u0105 ci antysemiccy chuligani, wiecie \u2013 &#8222;o, \u017byd!&#8217;, a z drugiej strony s\u0105 przedwojenni intelektuali\u015bci, Endecy, ca\u0142e rodziny: Giertychowie, Dmowscy; to silna grupa, antysemici od zawsze i koniec, nie da si\u0119 ich przekona\u0107 do zmiany. Trzeba by\u0107 liberalnym i obiektywnym, my\u015ble\u0107 logicznie. Tak wychowa\u0142em moj\u0105 c\u00f3rk\u0119, a ona tak wychowa\u0142a moje wnuki.<\/p>\n<p>Centrum G\u00f3ry Kalwaria, ulice Dominika\u0144ska, Pijarska by\u0142y zamieszkane przez \u017byd\u00f3w. Polacy mieszkali g\u0142\u00f3wnie na przedmie\u015bciach. Na Pijarskiej by\u0142 ca\u0142y rz\u0105d dom\u00f3w cadyka. Teraz jest tam sklep gminnej sp\u00f3\u0142dzielni. Jest te\u017c Alter Szul, Stara Synagoga. Oficjalnie nie nale\u017cy do \u017byd\u00f3w, ale mo\u017cna wej\u015b\u0107 do \u015brodka. Jest pusta. Zar\u00f3wno \u017cydowska, jak i nie\u017cydowska, w po\u0142owie \u017cydowska, a w po\u0142owie nie\u017cydowska. Chasydzi [38], kt\u00f3rzy przyje\u017cd\u017caj\u0105 z Izraela odwiedzaj\u0105 cmentarz, synagog i gr\u00f3b cadyka.<\/p>\n<p>Cz\u0142owiek nazwiskiem Karpman i ja mamy klucze do cmentarza. Je\u015bli na cmentarzu trzeba co\u015b zrobi\u0107, wynajmujemy odpowiedni\u0105 osob\u0119. P\u0142ot zosta\u0142 ufundowany przez Fundacj\u0119 Nissenbaum\u00f3w. Przyje\u017cd\u017caj\u0105 tutaj ca\u0142e grupy, wiele grup, \u017ceby odwiedzi\u0107 dziadk\u00f3w i pradziadk\u00f3w, bo wielu Izraelczyk\u00f3w wywodzi si\u0119 z Polski. Cz\u0119sto przychodz\u0105 si\u0119 ze mn\u0105 zobaczy\u0107, prosz\u0105 o informacje, a ja z przyjemno\u015bci\u0105 z nimi rozmawiam. Ale nie obchodz\u0105 mnie ju\u017c tak bardzo, nie mam ju\u017c si\u0142y. Ale dobrze, \u017ce m\u00f3j umys\u0142 jeszcze dzia\u0142a i wci\u0105\u017c mam moje wspomnienia.<\/p>\n<p><a name=\"Glossary\"><\/a><strong>S\u0142ownik<\/strong><\/p>\n<p>[1] G\u00f3ra Kalwaria: Po\u0142o\u017cona blisko Warszawy, w jidysz znana jako Ger, by\u0142a siedzib\u0105 znanej dynastii cadyk\u00f3w. Zwolennicy cadyka Ger byli jedn\u0105 z najbardziej wp\u0142ywowych i najbardziej znanych grup chasydzkich na ziemiach polskich. Dynasti\u0119 za\u0142o\u017cy\u0142 Meir Rotemberg Alter (1789-1866). Cadycy Ger podkre\u015blali z jednej strony wag\u0119 studi\u00f3w religijnych i ortodoksyjny obrz\u0105dek, a z drugiej byli aktywni w polityce. Teraz cadycy z Ger mieszkaj\u0105 w USA i Izraelu.<\/p>\n<p>[2] Poalei Syjon (jidisz: 'Jidisze Socialistisz-Demokratishe Arbeiter Partei Poale Sjon)&#8217;: Partia polityczna utworzona w 1905 w Kr\u00f3lestwie Polskim i dzia\u0142aj\u0105ca w II RP od 1918. Jej g\u0142\u00f3wnym celem by\u0142o utworzenie niezale\u017cnego, socjalistycznego pa\u0144stwa \u017cydowskiego w Palestynie. Poalei Syjon wnosi\u0142o o kulturaln\u0105 i narodow\u0105 autonomi\u0119 dla \u017byd\u00f3w w Polsce i popraw\u0119 warunk\u00f3w \u017cycia i pracy \u017cydowskich robotnik\u00f3w. W 1920, w czasie konferencji w Wiedniu partia podzieli\u0142a si\u0119 na Poalei Syjon Prawica, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 mi\u0119dzynarod\u00f3wki socjalistycznej i \u015awiatowej Organizacji Syjonistycznej oraz Poalei Syjon Lewica, radykaln\u0105 mniejszo\u015b\u0107 sympatyzuj\u0105c\u0105 z Bolszewikami. Lewica k\u0142ad\u0142a wi\u0119kszy nacisk na postulaty spo\u0142eczne. Kluczowymi przedstawicielami partii byli: I. Sziper (Prawica), L. Holenderski, I. Lew (Lewica). Obie frakcje mia\u0142y w\u0142asne m\u0142odzie\u017c\u00f3wki. Prawica: Dror i Freiheit, a lewica Jugnt. Lewica by\u0142a s\u0142absza ni\u017c prawica, dopiero pod koniec lat &#8217;30 zacz\u0119\u0142a wchodzi\u0107 w koalicj\u0119 z innymi partiami syjonistycznymi, a w 1937 do\u0142\u0105czy\u0142a do \u015awiatowej Organizacji Syjonistycznej. W czasie IIW\u015a obie frakcj\u0119 by\u0142y aktywne w podziemiu i w ruchu oporu w getttach, zw\u0142aszcza m\u0142odzie\u017c\u00f3wki. Po 1945 obie parti\u0119 do\u0142\u0105czy\u0142y do Centralnego Komitetu \u017byd\u00f3w Polskich. W 1947 roku zjednoczy\u0142y si\u0119 i uformowa\u0142y najsilniejsza, legaln\u0105 parti\u0119 syjonistyczn\u0105 w Polsce (20 000 cz\u0142onk\u00f3w). W 1950 roku partia zosta\u0142a rozwi\u0105zana przez komunistyczne w\u0142adze.<\/p>\n<p>[3] Konstytucja Trzeciego Maja: konstytucja z roku 1791, przyj\u0119ta podczas Sejmu Czteroletniego.<\/p>\n<p>[4] Skif (Socjalistiszer Kinder Farband): dzieci\u0119ca organizacja partii Bund, za\u0142o\u017cona w 1920 z inicjatywy Cukunft (m\u0142odzie\u017c\u00f3wka Bundu). Mia\u0142a na celu kszta\u0142cenie przysz\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w partii. Dzie\u0107mi opiekowa\u0142y si\u0119 komitety rodzicielskie. W latach &#8217;30 Skif mia\u0142 kilka tysi\u0119cy cz\u0142onk\u00f3w w ponad 100 miejscach w Polsce. Dla dzieci organizowano spotkania, wycieczki i obozy letnie. SKIF istnia\u0142 te\u017c w warszawskim gettcie. Po wojnie zosta\u0142 reaktywowany, ale jego znaczenie by\u0142o nieiwelkie. Rozwi\u0105zno go w 1949 wraz z wiekszo\u015bci\u0105 \u017cydowskich partii i organizacji.<\/p>\n<p>[5] Bund [Powszechny \u017bydowski Zwi\u0105zek Robotniczy na Litwie, w Polsce i w Rosji]: Bund oznacza w jidzysz &#8222;zwi\u0105zek&#8221;. By\u0142a to socjaldemokratyczna organizacja zrzeszaj\u0105ca i reprezentuj\u0105ca \u017cydowskich robotnik\u00f3w z teren\u00f3w zachodnich Cesarstwa Rosyjskiego. Za\u0142o\u017cony zosta\u0142 w Wilnie w 1897 roku. W 1906 roku sta\u0142 si\u0119 autonomiczn\u0105 frakcj\u0105 Socjaldemokrotycznej Partii Robotniczej Rosji i stan\u0105\u0142 po stronie mielszewik\u00f3w. Po Rewolucji 1917 organizacja podzieli\u0142a si\u0119 na cz\u0119\u015bc antysowieck\u0105 i cz\u0119\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142prauj\u0105c\u0105 z Bolszewikami. W 1921 Bund rozwi\u0105za\u0142 si\u0119 w ZSRR, ale istania\u0142 nadal w innych pa\u0144stwach.<\/p>\n<p>[6] Liderzy Bundu przed wojn\u0105: najwa\u017cniejszymi cz\u0142onkami Bundu byli: Wiktor Alter, Henryk Erlich, Jakub Pat, Szmul Zygielbojm i Maurycy Orzech. Przewodniczyli organizacj\u0105 spo\u0142ecznym Bundu, publikowali gazet\u0119 partii, byli cz\u0142onkami samorz\u0105d\u00f3w. Wiktor Alter (1890-1943), cz\u0142onek komitetu wykonawczego Mi\u0119dzynarod\u00f3wki Socjalistycznej, warszawski radny, aktywista w zwi\u0105zkach handlowych i sp\u00f3\u0142dzielczych, dziennikarz, redaktor &#8222;My\u015bli Sosjalistycznej&#8221;. Rozstrzelany w sowieckim wi\u0119zieniu. Henryk Erlich (1882-1943), prawnik, warszawski radny, cz\u0142onek \u017cydowskiej rady gminy, redaktor G\u0142osu Bundu i &#8222;Folks Cajtung&#8221;, cz\u0142onek komitetu wykonawczego Mi\u0119dzynarod\u00f3wki Socjalistycznej. Aresztowany przez w\u0142adze sowieckie, pope\u0142ni\u0142 samob\u00f3jstwo w wi\u0119zieniu. Jakub Pat (1890-1966), pisa\u0142 do &#8222;Folks Cajtung&#8221;, aktywista CsISZO, autor podr\u0119cznik\u00f3w do j\u0119zyka i literatury dla szk\u00f3\u0142 \u017cydowskich, pisa\u0142 te\u017c reporta\u017ce i opowiadania. Od 1939 aktywny cz\u0142onek Bundu na emigracji w USA. Maurycy Orzech (1891-1943), wydawca i wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciel wielu gazet i magazyn\u00f3w (&#8217;Folks Cajtung&#8217;, 'Arbeter Sztime&#8217; 'Glos Bundu&#8217;), warszawski radny, cz\u0142onek \u017cydowskiej rady gminy i rady Narodowego Zwi\u0105zku Handlu. Kiedy wybuch\u0142a wojna mieszka\u0142 na Litwi\u0119, potem zosta\u0142 przesiedlony do Warszawy. Aktywny w \u017cydowskiej samopomocy i bloku antyfaszystowskim. Zmar\u0142 w 1943, w wyniku nieudanej pr\u00f3by ucieczki do Rumunii. Szmul Zygielbojm (1895-1943), g\u0142\u00f3wny sekretarz \u017cydowskiej sekcji w radzie Narodowego Zwi\u0105zku Handlu, warszawski i \u0142\u00f3dzki radny, wydawca 'Arbeter Fragen&#8217;. Cz\u0142onek Zgromadzenia Narodowego rz\u0105du polskiego polskiego rz\u0105du an uchod\u017atwie w Londynie. Pope\u0142ni\u0142 samob\u00f3jstow 13 maja 1943 roku, na wie\u015b\u0107 o upadku Powstania w Gettcie Warszwskim, protestuj\u0105c przeciw bierno\u015bci Aliant\u00f3w wobec Holokaustu.<\/p>\n<p>[7] Haynt [dos\u0142ownie &#8222;dzi\u015b&#8221;]: jeden z najpopularniejszych dziennik\u00f3w w jidysz publikowanych w Polsce. Wychodzi\u0142 w Warszawie w latach 1908-1939. By\u0142 zorientowany syjonistycznie. W latach &#8217;30 osi\u0105gn\u0105\u0142 nak\u0142ad 45,000 kopii.<\/p>\n<p>[8] Perec, Icchok Leib (1852-1915): autor i poeta pisz\u0105cy w jidsyz, jeden z ojc\u00f3w i centralnych postaci nowoczesnej literatury w tym j\u0119zyku, badacz \u017cydowskiego folkloru. Urodzony w Zamo\u015bciu, otrzyma\u0142 edukacj\u0119 religijn\u0105 i \u015bwieck\u0105. Pocz\u0105tkowo pisa\u0142 po polsku i hebrajsku. Jego debiutemw jidysz by\u0142 poemat &#8222;Monisz&#8221; (1888, Di yidishe Folksbibliotek). Od 1890 mieszka\u0142 w Warszawie. By\u0142 zwolennikiem jidyszyzmu i wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 w dotyczacej tego ruchu konferencji w Czerniowcach (1908). Najbardziej znane s\u0105 jego opowiadania, pisane najpier w stzlu poyztzwistzcynzm, a potem w modernistzcynzm. W p\u00f3\u017aniejszych pracach cz\u0119sto u\u017cywa\u0142 motyw\u00f3w zwi\u0105zancyh z kultur\u0105 \u017byd\u00f3w wschodnioeuropejskich (Chasidisz, 1908). Jego najbardziej znane dzie\u0142a to mi\u0119dzy innymi Hurban beit cadik (Ruina Domu Cadyka 1903), Di Goldene Kejt (Z\u0142oty \u0141a\u0144cuch, 1906). W czasie IW\u015a by\u0142 zaanga\u017cowany w pomoc ofiarom. Zmar\u0142 w wyniku zawa\u0142u serca.<\/p>\n<p>[9] Szolem Alejchem (pseudonim Szaloma Rabinowicza (1859-1916): autor i humorysta tworz\u0105cy w jidysz. Pisa\u0142 powie\u015bci, opowiadania, felietony, recenzje i wiersz\u0119 w jidysz, a tak\u017ce po hebrajsku i rosyjsku. Publikowa\u0142 te\u017c w jidyszowych dziennikach i tygodnikach. W swojej tw\u00f3rczo\u015bci opisywa\u0142 \u017cycie \u017byd\u00f3w w Rosji, tworz\u0105c wiele niezapomnianych psotaci. W jego tw\u00f3rczo\u015bci znajdujemy humor i lirycyzm, dok\u0142adn\u0105 psychologi\u0119 postaci i szczeg\u00f3\u0142y codziennego \u017cycia. Za\u0142o\u017cy\u0142 jidyszowy rocznik literacki &#8222;Di Jidisze Folksbibliotek&#8221;, dzi\u0119ki kt\u00f3remu chcia\u0142 podnie\u015b\u0107 status literatury tworzonej w jidysz. Jego pierwszy numer by\u0142 punktem zwrotnym w historii nowoczesnej literatury jidysz. Szolem Alejchem zmar\u0142 w 1916, w Nowym Jorku. Po jego \u015bmierci sta\u0142 si\u0119 popularny nie tylko w\u015br\u00f3d m\u00f3wi\u0105cych w jidysz odbiorc\u00f3w. Niekt\u00f3re z jego dzie\u0142 przet\u0142umaczono na wi\u0119kszo\u015b\u0107 europejskich j\u0119zyk\u00f3w, a jego sztuki wystawiano w wielu krajach. Przeniesiona na scene wersa Tewiego Mleczarza sta\u0142\u0105 si\u0119 jako musical mi\u0119dzynarodowym hitem w latach &#8217;60. XX wieku.<\/p>\n<p>[10] An-ski, Szymon (pseudonim Szlojma Zajnwela Rapaporta) (1863-1920): pisarz, etnograf, dzia\u0142acz spo\u0142eczny. Urodzi\u0142 si\u0119 na wsi, niedaleko Witebska. W m\u0142odosci by\u0142 zwolennikiem Haskali, ale potem do\u0142\u0105czy\u0142 do radykalnej Narodnaya Vola. Pod gro\u017ab\u0105 aresztowania opu\u015bci\u0142 Rosj\u0119 w 1892, ale wr\u00f3ci\u0142 tam w 1905. W latach 1911-14 prowadzi\u0142 ekspedycj\u0119 etnograficzn\u0105 maj\u0105c\u0105 na celu zbadanie folkloru \u017byd\u00f3w z Podola i Wo\u0142ynia. W czasie wojny organizowa\u0142 komitety pomagaj\u0105ce \u017cydowskim ofiarom wojny i pogrom\u00f3w. W 1918 zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 w \u017cycie kulturalne Wilna, jako za\u0142ozyciel Zwi\u0105zku \u017bydowskich Pisarzy i Dziennikarzy i \u017bydowskiego Stowarzyszenia Etnograficznego. Dwa lata przed swoj\u0105 \u015bmierci\u0105 przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do Warszawy. Jest autorem hymnu Bundu &#8222;Di szuwe (przysi\u0119ga). Udzia\u0142 Bundu w Rewolucji 1905 roku doprowadzi\u0142 do decyzji An-skiego, \u017ceby pisa\u0107 w jidysz. W p\u00f3\u017aniejszych pracach u\u017cywa\u0142 elemwnt\u00f3w \u017cydowskich legend i folkloru, a tak\u017ce swich prze\u017cy\u0107 z IW\u015a. Jego najpopularniejszym dzie\u0142em jest &#8222;Dybuk&#8221;. Wszystki literackie i naukowe prace An-skiego wydano w Warszawie w latach 1920-25, w 15 tomach.<\/p>\n<p>[11] Asz, Sholem (1880-1957): urodzony w Polsce ameryka\u0144ski pisarz. Tworzy\u0142 w jidysz, po hebraju, angielsku i niemiecku. Urodzi\u0142 si\u0119 w Kutnie, w ortodoksyjnej rodzinie i otrzyma\u0142 tradycyjn\u0105 edukacj\u0119 religijn\u0105; inncy rzeczy uczy\u0142 si\u0119 sam. W 1914 wyemigrowa\u0142 do USA, a pod koniec \u017cycia przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do Izraela. Zmar\u0142 w Londynie. Zadebiutowa\u0142 w 1900 opowiadaniem 'Mojszele.&#8217; Do jego najwa\u017cniejszych sztuk nale\u017c\u0105: 'Got fun Nekomehch (B\u00f3g Zemsty, 1906), 'Kidusz ha-Szem&#8217; (1919) i komedie 'Jihus&#8217; (Pochodzenie, 1909) oraz 'Motke i z\u0142odziej (1916). Napisa\u0142 te\u017c trylogi\u0119 pokazuj\u0105c\u0105 jego pogl\u0105dy na chrze\u015bcija\u0144stwo, kt\u00f3re powinno by\u0107 postrzegane, jako logiczna kontynuacja judaizmu: 'Der Man fun Netseres&#8217; (1943; Nazerejczyk), Aposto\u0142 (1943), i Maria (1949).<\/p>\n<p>[12] Bergelson, David (1884-1952): pisarz jidyszowy, aresztowany i zastrzelony wraz z innymi jidyszowymi tw\u00f3rcami przez Sowiet\u00f3w. Zrehabilitowany po\u015bmiertnie.<\/p>\n<p>[13] Der Moment: dziennik publikowany w Warszawie w latach 1910-39 przez Jidisze Folkspartej in Pojln. Jeden z najpolularniejszych dziennik\u00f3w \u017cydowskich, publikowany w jidysz w nak\u0142adzie 100 000 kopii.<\/p>\n<p>[14] Centralny Zwi\u0105zek Robotnik\u00f3w \u017bydowskich Rzeczpospolitej Polskiej: spo\u0142eczna organizacja za\u0142o\u017cona w 1921 roku. Jednym z jej wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cycieli i prezesem do 1930 by\u0142 Adam Czerniakow, p\u00f3\u017aniejszy prezes warszawskiego Judenratu. Zwi\u0105zek mia\u0142 za zadanie broni\u0107 interes\u00f3w swoich cz\u0142onk\u00f3w w Izbach Rzemios\u0142, Gildiach i Oddzia\u0142ach Czeladzniczych. Organizowa\u0142 po\u017cyczki, a tak\u017ce doradzctwo prawne dla swoich cz\u0142onk\u00f3w. Zwi\u0105zek mia\u0142 swoj\u0105 siedzib\u0119 w Warszawie. Mia\u0142 493 lokalne fili\u0119 i 94 000 cz\u0142onk\u00f3w. Publikowa\u0142 w latach 1925-1927 'Handwerker un Industri &#8211; Cajtung&#8217; i 'Handwerker Cajtung&#8221;. W wyborach w 1928 by\u0142 cz\u0119\u015bci\u0105 Bloku Mniejszo\u015bci Narodwych.<\/p>\n<p>[15] Zdobycie w\u0142adzy przez Hitlera: W wyborach w styczniu 1933 NSDAP otrzyma\u0142o 1\/3 g\u0142os\u00f3w, a 30 stycznia prezydent wyznaczy\u0142 Adolfa Hitlera na kanclerza. 27 lutego 1933 sp\u0142on\u0105\u0142 budynek Reichstagu (parlamentu). Rz\u0105d oskar\u017cy\u0142 o niego bu\u0142garskich komunist\u00f3w i skaza\u0142 ich w procesie pokazowym.By\u0142 to pretekst do wprowadzenia stanu wyj\u0105tkowego i przeprowadzenia nowych wybor\u00f3w, wygranych przez NSDAP z wynikiem 44%. Po wycofaniu madat\u00f3w komunist\u00f3w, partia nazistowska otrzyma\u0142a ponad po\u0142ow\u0119 mandat\u00f3w. Nowy parlament przeg\u0142osowa\u0142 prawa daj\u0105ce rz\u0105dz\u0105cym nowe mo\u017cliwo\u015bci. Po\u0142o\u017cy\u0142o to fundamenty pod pa\u0144stwo totalitarne. Wszystkie partie opr\u00f3cz NSDAP zosta\u0142y rozwi\u0105zane, a aparat terroru zacz\u0105\u0142 si\u0119 rozwija\u0107.<\/p>\n<p>[16] Ha-haluc: po hebrajsku &#8222;pionier&#8221;. Syjonistyczna organizacja, kt\u00f3ra przygotowywa\u0142a m\u0142odych ludzi do wyjazdu do Palestyny. Zosta\u0142 za\u0142o\u017cony w Rosji na pocz\u0105tku 20 wieku, a w 1905 zacz\u0105\u0142 dzia\u0142a\u0107 w Polsce, a potem dotar\u0142 r\u00f3wnie\u017c do USA i innych pa\u0144stw. W okresie mi\u0119dzywojennym mia\u0142 na celu zjednoczy\u0107 wszystkie syjonistyczne organizacje m\u0142odzie\u017cowe. Cz\u0142onkowie ha-haluc byli wysy\u0142ani na ha-chszara, gdzie uczyli si\u0119 zawodu. K\u0142adziono nacisk na prac\u0119 wolontariack\u0105, umiej\u015btno\u015b\u0107 \u017cycia i pracy w trudnych warunkach i trening wojskowy. Organizacja posiada\u0142a w Polsce w\u0142asne gospodarstwa. Po zako\u0144czeniu ha-chszara wr\u0119czano brytyjski certyfikat, pozwalaj\u0105cy na wyjazd do Palestyny. Oko\u0142o 26 tysi\u0119cy m\u0142odych ludzi opusci\u0142o w ten spos\u00f3b Polsk\u0119 w latach 1925-26. W 1939 ha-haluc mia\u0142 oko\u0142o 100 000 cz\u0142onk\u00f3w w ca\u0142ej Europie. W czasie IIW\u015a dzia\u0142a\u0142 w konspiracji. Po wojnie by\u0142 bardzo aktywny w dziedzinie kultury i edukacji. Jego polska filia zosta\u0142a rozwi\u0105zana w 1949 roku.<\/p>\n<p>[17] Og\u00f3lni Syjoni\u015bci: najsilniejsza syjonistyczna frakcja w przedwojennej Polsce, powi\u0105zana ze \u015awiatow\u0105 Organizacj\u0105 Syjonistyczn\u0105. Jej g\u0142\u00f3wnym celem by\u0142o utworzenie w Palestynie \u017cydowskiego pa\u0144stwa. Organizacja walczy\u0142a r\u00f3wnie\u017c o autonomi\u0119 narodow\u0105 i kulturaln\u0105 dla polskich \u017byd\u00f3w wprowadzaj\u0105c \u017cydowskie samorz\u0105dy i dopuszczaj\u0105c edukacj\u0119 w j\u0119zyku hebrajskim. Autonomiczne Biuro Og\u00f3lnych Syjonist\u00f3w w Kr\u00f3lestwie Polskim istnia\u0142o od 1906 roku. Jego pierwszym prezesem by\u0142 Joszua Heszel, potem Meir Klumel, nast\u0119ppnie, od 1920, Izaak Gr\u00fcnbaum. Og\u00f3lni Syjoni\u015bci brali udzia\u0142 we wszystkich wyborach lokalnych i og\u00f3lnych. W 1928 roku partia podzielila si\u0119 na frakcje: Et Liwnot, Al ha- Miszmar i Rewizjoni\u015bci, a pomi\u0119dzy frakcjami by\u0142a coraz wi\u0119ksza wrogo\u015b\u0107. Og\u00f3lni Syjoni\u015bci mieli wp\u0142yw na wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u017cydowskich organizacji masowych, zw\u0142aszcza w dziedzinie kultury, ekonomii oraz organizacji spo\u0142ecznych. Po IIW\u015a dziedziczk\u0105 tradycji Og\u00f3lnych syjonist\u00f3w zosta\u0142a partia Jichud, rozwiazana w 1950.<\/p>\n<p>[18] Grinbaum, Izaak (1879-1970): Adwokat, polityk i dzia\u0142acz syjonistyczny. Urodzony w Warszawie, studiowa\u0142 prawo i medycyn\u0119. W 1905 by\u0142 delegatem na Si\u00f3dmy Kongres Syjonistyczny. Wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciel szk\u00f3\u0142 Targut. Przyw\u00f3dca radykalnej frakcji Og\u00f3lnych Syjonist\u00f3w w Polsce i pose\u0142 w Sejmie w latach 1919-1932. W 1933 wyemigrowa\u0142 do Palestyny. Do 1951 by\u0142 cz\u0142onkiem w\u0142adz Agencji \u017bydowskskiej. W czasie IIW\u015a za\u0142o\u017cy\u0142 Komitet do ratowania \u017byd\u00f3w Polskich i poprzez \u015brodki demokratyczne stara\u0142 si\u0119 doprowadzi\u0107 do zniesienia restrykcji imigracyjnych dla uchod\u017ac\u00f3w w krajach walcz\u0105cych po stronie Aliant\u00f3w. W latach 1948-49 by\u0142 ministrem w tymczasowym rz\u0105dzie Izraela.<\/p>\n<p>[19] Antysemityzm w Polsce lat &#8217;30: Od lat 1935-39 antysemicka propagana sta\u0142a si\u0119 w Polsce bardziej intensywna. Sejm wprowadzi\u0142 ograniczenie uboju rytualnego oraz restrykcj\u0119 dotycz\u0105c\u0105 ilio\u015bci \u017byd\u00f3w na uniwersytetach i w niekt\u00f3rych zawodach. Ruchy nacjonalistyczne domaga\u0142y si\u0119 usuni\u0119cia \u017byd\u00f3w z \u017cycia politycznego, spo\u0142eczenego i kulturalnego. Organizowa\u0142y r\u00f3wnie\u017c bojkoty handlu \u017cydowskiego chc\u0105c przekona\u0107 wszystkich \u017byd\u00f3w do wyjazdu z kraju. Dzia\u0142acze nacjonalistyczni ustawiali si\u0119 pod \u017cydowskimi sklepami oraz kramami i pr\u00f3bowali przekona\u0107 Polak\u00f3w do niekupowania w tych miejscach. Takie dzia\u0142ania \u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 cz\u0119sto z niszczeniem i ograbianiem sklep\u00f3w, a tak\u017ce z pobiciami, kt\u00f3re czasem okazaywa\u0142y si\u0119 \u015bmiertelne. Od czerwca 1935 do 1937 miejsce mia\u0142 ponad tuzin pogrom\u00f3w, z kt\u00f3rych najbardziej znany jest pogrom w Przytyku z 1936. R\u00f3wnie\u017c Ko\u015bci\u00f3\u0142 Katolicki przyczynia\u0142 si\u0119 do wzrostu antysemityzmu w II RP.<\/p>\n<p>[20] ONR: Polski ruch o skrajnie antysemickich pogl\u0105dach. Uformowali go w 1934 byli cz\u0142onkowie Endecji. Ruch wspiera\u0142 faszyzm, a jego program zak\u0142ada\u0142 ca\u0142kowit\u0105 asymilacj\u0119 mniejszo\u015bci s\u0142owia\u0144skich. \u017byd\u00f3w chciano doprowadzi\u0107 do wyjazdu z kraju pozbawiaj\u0105c ich praw obywatelskich i wprowadzaj\u0105c bojkot ekonomiczny, kt\u00f3ry mial sprawi\u0107, \u017ce nie b\u0119d\u0105 w stanie zarabia\u0107 na \u017cycie.ONR wykorzysta\u0142 nawo\u0142ywania do bojkotu w trakcie Wielkiego Kryzysu w latach &#8217;30, \u017ceby zdoby\u0107 poparcie mas i stworzy\u0107 opozycj\u0119 wobec rz\u0105du Pi\u0142sudskiego. ONR sk\u0142ada\u0142 si\u0119 w wi\u0119kszos\u0107i z m\u0142odych mieszka\u0144c\u00f3w miast oraz student\u00f3w. W wyniku serii antysemickich napa\u015bci ONR zosta\u0142 rozwi\u0105zany przez rz\u0105d (czerwiec 1940), ale kontynuowa\u0142 swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 nielegalnie przy wsparciu innych radykalnie nacjonalistycznych grup.<\/p>\n<p>[21] Endecja: Nazwa utworzona od skr\u00f3tu nazwy prawicowej partii aktywnej w Polsce w okresie mi\u0119dzywojennym (ND). Narodowa Demokracja zosta\u0142a za\u0142o\u017cona przez Romana Dmowskiego. Jej cz\u0142onkowie i zwolennicy cz\u0119sto mieli antysemickie pogl\u0105dy.<\/p>\n<p>[22] Pilsudski, J\u00f3zef (1867-1935): polski dzia\u0142acz niepodleg\u0142o\u015bciwy, polityk, marsza\u0142ek, m\u0105\u017c stanu. W walce o polsk\u0105 niepodleg\u0142o\u015b\u0107 reprezentowa\u0142 pr\u0105d proasutriacki: Polska mia\u0142a odrodzi\u0107 si\u0119 z pomoc\u0105 Austro-W\u0119gier. Kiedy Polska odzyska\u0142a niepodleg\u0142o\u015b\u0107 w styczniu 1919 wybrano Sejm wybra\u0142 go Naczelnikiem Pa\u0144stwa. Sprawowa\u0142 te funkcj\u0119 do grudnia 1922 wraz z funkcj\u0105 naczelnego dow\u00f3dcy polskiej armii. Po zamordowaniu pezydenta Gabriela Narutowicza zrezygnowa\u0142 ze sprawowanych stanowisk i wycofa\u0142 si\u0119 z \u017cycia politycznego. Do w\u0142adzy powr\u00f3ci\u0142 w 1926, w wyniku Przewrotu Majowego. Odm\u00f3wi\u0142 pozycji prezydenta, a w nowym rz\u0105dzie przyj\u0105\u0142 stanowisko ministra wojny i g\u0142\u00f3wnego inspektora wojsk. Dwa razy by\u0142 premierem (1926-28; 1930). Stara\u0142 si\u0119 zapewni\u0107 pa\u0144stwu bezpiecze\u0144stwo zawieraj\u0105c pakty o nieagresji z ZSRR (1932) i Niemcami (1934). Zawar\u0142 te\u017c sojusze z Francj\u0105 i Wielk\u0105 Brytani\u0105. W 1932, z powodu s\u0142abego stanu zdrowia, zrezygnowa\u0142 z piastowanych funkcji. Zosta\u0142 pochowany w honorowej krypcie w Katedrze Wawelskiej na Zamku Wawelskim w Krakowie.<\/p>\n<p>[23] Powstanie Warszawskie: Zorganizowane przez AK i wspierane przez cywili powstanie, kt\u00f3re mia\u0142o miejsce mi\u0119dzy 1 sierpnia, a 2 pa\u017adziernika. Polskie pa\u0144stwo podziemne nie osi\u0105gne\u0142o swoich cel\u00f3w, a straty by\u0142y ogromne: zgin\u0119\u0142o oko\u0142o 20 000 powsta\u0144c\u00f3w i 200 000 cywili, a 70 % miasta zosta\u0142o zniszczone.<\/p>\n<p>[24] Kampania Wrze\u015bniowa 1939: Walka zbrojna o utrzymanie polskiej niepodleg\u0142o\u015bci maj\u0105ca miejsce od 1 wrze\u015bnia do 6 pa\u017adziernika przeciwko Niemcom, a od 17 wrze\u015bnia r\u00f3wnie\u017c przeciwko Sowietom. Pocz\u0105tek IIW\u015a. Niemiecki plan (&#8222;Fall Weiss&#8221;) zak\u0142ada\u0142 szybkie rozprawienie si\u0119 z wrogiem (Blitzkrieg). Polski plan obrony zak\u0142ada\u0142 walk\u0119 z wrogiem na terenach granicznych, a potem zorganizowanie dalszego oporu w g\u0142\u0119bi kraju przy naturalnych liniach obrony (g\u0142\u00f3wnie wzd\u0142u\u017c rzek Narew, Wis\u0142a i San) i oczekiwanie na ofensywe sojusznik\u00f3w, Francji i Wielkiej Brytani, na zachodzie. Polskie si\u0142y, pod dow\u00f3dctwem Naczelnego Dow\u00f3dcy Polskich Si\u0142 Zbrojnych Edwarda Rydza-\u015amig\u0142ego, liczy\u0142y oko\u0142o milion \u017co\u0142nierzy. Polska by\u0142a zmuszona broni\u0107 si\u0119 samodzielnie; 3 wrze\u015bnie Francja i Wielka Brytania wypowniedzia\u0142y wojn\u0119 Rzeszy, ale nie podj\u0119\u0142y \u017cadnych dzia\u0142a\u0144 militarnych. Po bitwach na terenach granicznych prze\u0142amano polsk\u0105 oborn\u0119, a armia cofn\u0119\u0142a si\u0119 nad Wis\u0142\u0119 i San. 8 wrze\u015bnia Niemcy dotarli pod Warszaw\u0119, a 12 wrze\u015bnia pod Lw\u00f3w. Mi\u0119dzy 14, a 16 wrze\u015bnia zamkn\u0119li kr\u0105g na Bugu. 9 wrze\u015bnia polski oddzia\u0142 dowodzony przez genera\u0142a Tadeusza Kutrzeb\u0119 wda\u0142 si\u0119 w bitw\u0119 nad Bzur\u0105, ale po pocz\u0105tkowym sukcesie zosta\u0142 otoczony i zmia\u017cd\u017cony (22 wrze\u015bnia), cho\u0107 nieliczni zdo\u0142ali dosta\u0107 si\u0119 do Warszawy. Obron\u0119 kontynuowa\u0142y odizolowane postarunki wspierane przez miejsow\u0105 ludno\u015b\u0107. 17 wrze\u015bnia licz\u0105ce ponad 800 tysi\u0119cy si\u0142y sowieckie przekroczy\u0142t wschodni\u0105 granic\u0119 Polski i dotar\u0142y a\u017c do linii obrony Narew-Bug-Wis\u0142a-San. Noc\u0105 17-18 wrze\u015bnia prezydent, rz\u0105d i naczelny dow\u00f3dca si\u0142 zbrojnych przekroczyli granic\u0119 z Rumuni\u0105 i zostali internowani. Lw\u00f3w skapitulowa\u0107 22 wrze\u015bnia, otoczony przez jednostki sowieckie, Warszawa 28 wrze\u015bnia, Modlin 29 wrze\u015bnia, a Hel 2 pa\u017adziernika.<\/p>\n<p>[25] Aneksja wschodniej Polski: Na podstawie sekretnego zapisu zawartego w pakcie Ribbentrop &#8211; Mo\u0142otow, kt\u00f3ry wyznacza\u0142 podzia\u0142 teren\u00f3w Wschodniej Europy, ZSRR rozpocz\u0119\u0142o okupacj\u0119 wschodnich teren\u00f3w Polski. Na pocz\u0105tku listopada 1939 tereny te zosta\u0142y podzielone mi\u0119dzy Bia\u0142orusk\u0105 i Ukrai\u0144sk\u0105 Socjalistczn\u0105 Republik\u0119 Radzieck\u0105.<\/p>\n<p>[26] Getto w G\u00f3rze Kalwaria: Zosta\u0142o utworzone w lutym 1940. Przetrzymywano w nim oko\u0142o 3500 \u017byd\u00f3w z G\u00f3ry Kalwaria, Gostynina i okolicznych wiosek, a tak\u017ce wysiedlonych z \u0141odzi, Aleksandowa, Pabianic, Sierpca, W\u0142oc\u0142awka i Kalisza. 25 lutego 1941 \u017bydzi z G\u00f3ry Kalwaria zosstali deportowani do getta warszwskiego i podzielili los innych jego mieszka\u0144c\u00f3w: zostali zamordowani w latach 1942-43 w Treblince.<\/p>\n<p>[27] \u017bOB (\u017bydowska Organizacja Bojowa): Organizacja bojowa utworzona w gettcie warszawskim. Sw\u00f3j ostateczny kszta\u0142t uzyska\u0142a w pa\u017adzierniku 1942, jednocz\u0105c Syjonist\u00f3w, ha-Haluc i m\u0142odzie\u017cowe organizacj\u0119 Bundu. \u017bOB funkcjonowa\u0142 r\u00f3wnie\u017c w innych miastach okupowanej P olski. Oferowa\u0142 szkolenie bojowe, zapewnia\u0142 bro\u0144 swoim \u017co\u0142nierzom, planowa\u0142 obron\u0119 getta warszawskiego i dwa razy stan\u0105\u0142 na czele walk w gettcie: w styczniu i kwietniu 1943.<\/p>\n<p>[28] Kenkarta (German: Kennkarte): Dokument potwierdzaj\u0105cy to\u017csamo\u015b\u0107 i miejsce zameldowania w\u0142a\u015bciciela. Zawiera\u0142 zdj\u0119ci\u0119, odcisk kciuka, adres i podpis w\u0142a\u015bciciela. By\u0142 to jedyny tego typu dokument wydawany Polakom w czasie nazistowskiej okupaji.<\/p>\n<p>[29] Narodowe Si\u0142y Zbrojne (NSZ): Organizacja podziemna za\u0142o\u017cona w 1942. Jej g\u0142\u00f3wnym celem by\u0142a walka o niepodleg\u0142o\u015b\u0107 polski, a tak\u017ce nowe, zachodnie granice na Odrze i Nysie. Program organizacji odrzuca\u0142 faszyzm oraz komunizm, k\u0142ad\u0142 nacisk na nacjonalizm i d\u0105\u017cy\u0142 do stworzenia Katolickiego Pa\u0144stwa Polskiego. By\u0142a to organizacja wyra\u017anie antysemicka. W pa\u017adzierniku 1943 NSZ liczy\u0142 oko\u0142o 72 500 cz\u0142onk\u00f3w. Przgotowywa\u0142 zbrojne powstanie, zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce Armia Czerwona b\u0119dzie okupowa\u0107 ca\u0142\u0105 Polsk\u0119. NSZ wspiera\u0142 wywiad wojskowy, uwalnia\u0142 wi\u0119\u017ani\u00f3w, zajmowa\u0142 si\u0119 zaopatrzeniem i walczy\u0142 przeciwko Armii Ludowej i sowieckiej partyzantce. Oddzia\u0142y NSZ (oko\u0142o 2000 \u017co\u0142nierzy) wzie\u0142y udzia\u0142 w Powstaniu Warzawskim. W listopadzie cz\u0119\u015b\u0107 NSZ zmieni\u0142a si\u0119 w Narodowy Zwi\u0105zek Wojskowy (NZW), aktywny w podziemiu do ko\u0144ca 1945\/pocz\u0105tku 1946. Walczy\u0142 on z NKWD, UB i UPA. W 1947 rozbito wi\u0119kszo\u015b\u0107 jego si\u0142, ale niekt\u00f3re przetrwa\u0142y w podziemiu do po\u0142owy lat &#8217;50. XX wieku.<\/p>\n<p>[30] 'Wolnosc i Niezawislosc&#8217;: Organizacja za\u0142o\u017cona w konspiracji we wrze\u015bniu 1945 przez pu\u0142kownika Jana Rzepeckiego po rozwi\u0105zaniu Departamentu Spraw Wojskowych Armii Krajowej. WiN mia\u0142 by\u0107 ruchem politycznym i spo\u0142ecznym, broni\u0105cym praw polskich obywateli i polskiej niepodleg\u0142o\u015bci. Domaga\u0142 si\u0119 zwo\u0142ania wolnych wybor\u00f3w, a tak\u017ce przywr\u00f3cenia wolno\u015bci prasy i zgromadze\u0144. W 1946 WiN podporz\u0105dkowa\u0142 si\u0119 polskiemu rz\u0105dowi na uchod\u017astwie i uzna\u0142 walk\u0119 z radzieck\u0105 machin\u0105 terroru za sw\u00f3j g\u0142\u00f3wny cel. Dzia\u0142a\u0142 w ca\u0142ej Polsce, a w 1945 mia\u0142 30 tysi\u0119cy cz\u0142onk\u00f3w. W\u0142adze komunistyczne zwalcza\u0142y go z ca\u0142ych si\u0142, a aresztownia stopniowo os\u0142abia\u0142y organizacj\u0119. Do dzia\u0142a\u0144 WiN nale\u017ca\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 wywiadowcza i kontrwywiadowcza, dzia\u0142alno\u015b\u0107 informacyjna i propagandowa, samoobrona (w tym wyzwalanie polskich wi\u0119\u017ani\u00f3w) i walka powsta\u0144cza. Z\u0142apani cz\u0142onkowie WiN byli skazywani w procesach pokazowych. W 1948 organizacja zosta\u0142a ca\u0142kowicie zinfiltrowana przez UB, a w ko\u0144cu rozwi\u0105za\u0142a si\u0119 w 1952.<\/p>\n<p>[31] Sprawiedliwi W\u015br\u00f3d Narod\u00f3w \u015awiata: Medal i honorowy tytu\u0142 nadawany ludziom, kt\u00f3rzy w czasie Holokaustu pomagali \u017bydom. Zosta\u0142 ustanowiony w 1953. Nadawany jest przez specjaln\u0105 komisj\u0119 obraduj\u0105c\u0105 w Jad Waszem, Instytucj\u0119 Pami\u0119ci M\u0119czennik\u00f3w i Bohater\u00f3w Holokaustu w Jerozolimie, pod przewodnictwem s\u0119dziego izraelskiego S\u0105du Najwy\u017cszego. W czasie ceremoni nominowana osoba otrzymuje dyplom oraz medal z inskrypcj\u0105: &#8222;Kto ratuje jedno \u017cycie, ratuje ca\u0142y \u015bwiat&#8221; i sadzi drzewo w Alei Sprawiedliwych na Wzg\u00f3rzu Pami\u0119ci, kt\u00f3re zostaje potem oznaczone plakietk\u0105 z nazwiskiem. Od 1985 Sprawiedliwy otrzymuje te\u017c honorowe obywatelstwo Izraela. Do tej pory oko\u0142o 20 tysi\u0119cy os\u00f3b zosta\u0142o odznaczonych tym tytu\u0142em, w tym ponad 6000 Polak\u00f3w.<\/p>\n<p>[32] Jad Vashem: Muzeum za\u0142o\u017cone w 1953 w Jerozolimie, kt\u00f3re upami\u0119tnia ofiary Holokaustu i Sprawiedliwych W\u015br\u00f3d Narod\u00f3w \u015awiata.<\/p>\n<p>[33] Pogrom w Kielcach: 4 czerwca 1946 roku oskar\u017cenie o porwanie polskiego ch\u0142opca doprowadzi\u0142o do pogromu, w kt\u00f3rym zgin\u0119\u0142y 42 osoby, a ponad 40 zosta\u0142o rannych. Pogorm doprowadzi\u0142 do innych wydarze\u0144 o charakterze antysemickim w okolicy Kielc, a tak\u017ce do masowej emigracji \u017byd\u00f3w do Izraela i innych kraj\u00f3w.<\/p>\n<p>[34] Kampania Antysyjonistyczna w Polsce: W latach 1962-1967 trwa\u0142a kampania maj\u0105ca na celu zwolnienie \u017byd\u00f3w z MSZ, armii i administracji. Jej powodem by\u0142o zaanga\u017cowanie pa\u0144stw komunistycznych w konflikt na Bliskim Wschodzie po stronie arabskiej w wyniku kt\u00f3rego Moskwa nakaza\u0142a czystki w instytucjach pa\u0144stwowych. 19 czerwca 1967 na kongresie zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych, pierwszy sekretarz PZPR W\u0142adys\u0142aw Gom\u00f3\u0142ka oskar\u017cy\u0142 \u017byd\u00f3w o nielojalno\u015b\u0107 wzgl\u0119dem pa\u0144stwa i entuzjastyczn\u0105 reakcj\u0119 na wie\u015b\u0107 o wygranej Izraela w Wojnie Sze\u015bciodniowej. To wyst\u0105pnienie doprowadzi\u0142o do czystek w\u015br\u00f3d dziennikarzy i przedstawicieli zawod\u00f3w tw\u00f3rczych, a Polska zerwa\u0142a stosunki dyplomatyczne z Izraelem. 8 marca 1968 mia\u0142 miejsce protest na Uniwersytecie Warszawskim. MSW odpowiedzia\u0142o na niego kampani\u0105 prasow\u0105 i masowymi demonstracjami w fabrykach i warsztatach podczas kt\u00f3rych oskar\u017cano &#8222;Syjonist\u00f3w&#8221; i &#8222;wichrzycieli&#8221;, a tak\u017ce wykrzykiwano has\u0142a antysemckie i antyinteligenckie. Po wydarzeniach marcowych czystki rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 we wszystkich instytucjach pa\u0144stowych, od fabryk po uniwersytety, na podstawie narodowo\u015bci i rasy. Wprowadzano te\u017c &#8222;odpowiedzialno\u015b\u0107 rodzinn\u0105, wzgl\u0119dem ludzi maj\u0105cych \u017cydowskich ma\u0142\u017conk\u00f3w. \u017byd\u00f3w zmuszono do emigracji. W latach 1968 &#8211; 1971 Polsk\u0119 opu\u015bci\u0142o 15-30 tysi\u0119cy ludzi. Odebrano im obywatelstwo i zakazano poworotu.<\/p>\n<p>[35] Zwi\u0105zek Bojownik\u00f3w o Wolno\u015b\u0107 i Demokracj\u0119 (ZBoWiD): Organizacja kombatancka za\u0142o\u017cona w 1949 w wyniku wymuszonego po\u0142\u0105czenia 11 innych organizacji dzia\u0142aj\u0105cych od 1945. Do 1989 roku by\u0142a politycznie i organizacyjnie podporz\u0105dkowana PZPR. W 1990 ZBoWiD odrodzi\u0142 si\u0119 jako Zwi\u0105zek Kombatant\u00f3w RP i By\u0142ych Wi\u0119\u017aniow Politycznych. ZBoWiD po\u0142\u0105czy\u0142 niekt\u00f3rych weteran\u00f3w IIW\u015a, wi\u0119\u017ani\u00f3w nazistowskich oboz\u00f3w, \u017co\u0142nierzy Wojska Polskiego oraz oficer\u00f3w UB i Milicji Obywatelskiej, a tak\u017ce wdowy i sieroty po zabitych w wyniku dzia\u0142a\u0144 wojennych. Z powod\u00f3w politycznych wielu weteran\u00f3w, mi\u0119dzy innymi \u017co\u0142nierzy AK (zw\u0142aszcza przed 1956), nie przyjmowano do ZboWiDu. Organizacja liczy\u0142a kilkana\u015bcie tysi\u0119cy cz\u0142onk\u00f3w (1970: 330 000; 1986: 800 000).<\/p>\n<p>[36] Towarzystwo Spo\u0142eczno-Kulturalne \u017byd\u00f3w w Polsce (TSK\u017b): Za\u0142o\u017cone w 1950 w wyniku po\u0142\u0105czenia Centralnego Komitetu \u017byd\u00f3w Polskich i \u017bydowskiego Towarzystwa Kultury. W latach 1950-1991 jedyne cia\u0142o reprezentuj\u0105ce \u017byd\u00f3w w Polsce. Jego celem statutowym by\u0142 rozw\u00f3j, zachowanie i propagowanie kultury \u017cydowksiej, ale w czasach PRLu cel ten by\u0142 drugorz\u0119dny wzgl\u0119dem ideologi komunistycznej. Po 1989 roku wi\u0119kszo\u015b\u0107 dzia\u0142aczy TSK\u017bu przenios\u0142a si\u0119 do innych orgaznizacji \u017cydowskich. Mimo tego TSK\u017b wci\u0105\u017c organizuje wydarzenia kulturalne i wydaje w\u0142asny miesi\u0119cznik &#8222;S\u0142owo \u017bydwskie&#8221;. Jest to, w wi\u0119kszo\u015bci, organizacja ludzi starszych, kt\u00f3rzy s\u0105 z ni\u0105 zwi\u0105zani od wielu lat.<\/p>\n<p>[37] Wojna Sze\u015bciodniowa (Hebrajski: Milhemet Szeszet Ha-jamim): znana tak\u017ce, jako Wojna Arabsko &#8211; Izraelska roku 1967 lub Wojna Czerwcowa. Wojna mi\u0119dzy Izralem, a jego arabskimi s\u0105siadami: Egiptem, Jordani\u0105 i Syri\u0105. Rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 atakiem prewencyjnym Izraela. W jej wyniku Izrael przej\u0105\u0142 kontrol\u0119 nad P\u00f3\u0142wyspem Synaj, Stref\u0105 Gazy, Zachodnim Brzegiem Jordanu i Wzg\u00f3rzami Golan. Wojna ta wp\u0142ywa na sytuacj\u0119 geopolityczn\u0105 regionu po dzi\u015b dzie\u0144.<\/p>\n<p>[38] Chasyd: Zwolennik ruchu hasydzkiego: \u017cydowskiego ruchu mistycznego zapocz\u0105tkowanego w 18 wieku w prote\u015bcie przeciwko nauczani\u0105 Talmudu. Ruch trzymuj\u0119, \u017ce B\u00f3g jest obecny we wszystkim, co nas otacza i \u017ce nale\u017cy mu s\u0142u\u017cy\u0107 ka\u017cdym s\u0142owem i czynem. Dawa\u0142 on duchow\u0105 nadziej\u0119 i pocieszenie zwyk\u0142ym ludziom. Przed IIW\u015a w ca\u0142ej Wschodniej Europie znajdowa\u0142y si\u0119 fili\u0119 i szko\u0142y chasydzkie, opieraj\u0105ce si\u0119 na nauczaniach znanych my\u015blicieli i uczonych. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich mia\u0142a w\u0142asne zwyczaje oraz rytua\u0142y i \u017cy\u0142a w r\u00f3\u017cne sposoby. Dzisiaj grupy chasydzkie \u017cyj\u0105 w Nowym Jorku, Londynie, Antwerpi i Izralu.<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; Historia mojej rodziny Moi rodzice przyjechali do G\u00f3ry Kalwaria [1] z okolic Kielc. Wiem na pewno, \u017ce rodzina mojego ojca mieszka\u0142a w G\u00f3rze Kalwaria na ulicy Pi\u0142sudskiego ju\u017c w 1850 roku. To tam mieli sw\u00f3j niewielki dom. Teraz ju\u017c go nie ma: zosta\u0142 rozebrany przez Niemc\u00f3w. Dziadek ze strony ojca nazywa\u0142 si\u0119 Majer Bejer &#8230; <a title=\"Henryk Prajs\" class=\"read-more\" href=\"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wywiady\/henryk-prajs\/\" aria-label=\"Dowiedz si\u0119 wi\u0119cej o Henryk Prajs\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":10398,"menu_order":0,"template":"","format":"standard","meta":{"_coblocks_attr":"","_coblocks_dimensions":"","_coblocks_responsive_height":"","_coblocks_accordion_ie_support":"","_uag_custom_page_level_css":"","generate_page_header":"","footnotes":""},"categories":[160],"tags":[],"class_list":["post-7861","interviews","type-interviews","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-polska","infinite-scroll-item"],"acf":[],"uagb_featured_image_src":{"full":["https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005_featured-image_400x222.jpg",400,222,false],"thumbnail":["https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005_featured-image_400x222-150x150.jpg",150,150,true],"medium":["https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005_featured-image_400x222-300x167.jpg",300,167,true],"medium_large":["https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005_featured-image_400x222.jpg",400,222,false],"large":["https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005_featured-image_400x222.jpg",400,222,false],"1536x1536":["https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005_featured-image_400x222.jpg",400,222,false],"2048x2048":["https:\/\/transhistory.centropa.org\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/TransHistory-Interviews-Prajs-plhpr005_featured-image_400x222.jpg",400,222,false]},"uagb_author_info":{"display_name":"Maximilian von Schoeler","author_link":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/author\/mvschoeler\/"},"uagb_comment_info":0,"uagb_excerpt":"&nbsp; Historia mojej rodziny Moi rodzice przyjechali do G\u00f3ry Kalwaria [1] z okolic Kielc. Wiem na pewno, \u017ce rodzina mojego ojca mieszka\u0142a w G\u00f3rze Kalwaria na ulicy Pi\u0142sudskiego ju\u017c w 1850 roku. To tam mieli sw\u00f3j niewielki dom. Teraz ju\u017c go nie ma: zosta\u0142 rozebrany przez Niemc\u00f3w. Dziadek ze strony ojca nazywa\u0142 si\u0119 Majer Bejer&hellip;","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/interviews\/7861","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/interviews"}],"about":[{"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/interviews"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/interviews\/7861\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10410,"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/interviews\/7861\/revisions\/10410"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10398"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7861"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7861"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/transhistory.centropa.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7861"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}